Groźby i przerażające zdjęcie! Dramat tenisistki tuż przed Indian Wells
Wielkie rozpoczęcie turnieju Indian Wells już za moment, a tu takie wieści. Tenisistka Lucrezia Stefanini poinformowała, że otrzymała groźby telefoniczne. Zawodniczce zapewniono ochronę.

Włoszka brała udział w eliminacjach Indian Wells. Tuż przed swoim pierwszym meczem nie mogła się jednak skupić na rywalizacji. Musiała za to martwić się o życie swoje, ale także rodziny.
ZOBACZ TAKŻE: 6:2, 6:0! Wielki mecz polskiej tenisistki
W jednym z materiałów opublikowanych w mediach społecznościowych 27-latka poinformowała, że padła ofiarą agresji. Wysłano jej zdjęcie broni oraz grożono jej i jej bliskim.
- Przed moim meczem otrzymałam wiadomości z groźbami śmierci przez WhatsApp. Wiedzieli, jak mają na imię moi rodzice, znali miejsce mojego urodzenia i wysłali mi zdjęcie pistoletu. Zgłosiłam to wszystko do WTA, która była cały czas przy mnie i odprowadziła mnie do samochodu po meczu - powiedziała na Instastory.
Mimo nerwów Włoszka zdecydowała się zagrać. Po niemal trzygodzinnej batalii uległa jednak Victorii Jimenez Kasintsevej 6:4, 4:6, 4:6 i pożegnała się z marzeniami o drabince głównej.
WTA zajęło się sprawą i zapewniło Włoszce ochronę. Eskortowano ją przed oraz po wyjściu z kortu.
Indian Wells potrwa do 15 marca.
Przejdź na Polsatsport.pl
