Aryna Sabalenka górą w Indian Wells. Japonka postawiła się liderce rankingu
Aryna Sabalenka awansowała do trzeciej rundy tegorocznej edycji turnieju WTA w Indian Wells. Wyższość liderki ogólnoświatowego rankingu tenisistek po dwóch setach musiała uznać Himeno Sakatsume.

Sabalenka świetnie weszła w pojedynek, przełamując przeciwniczkę już w pierwszym gemie. Było jednak widać, że chociaż Białorusinka jest zdecydowaną faworytką, to Japonka nie miała zamiaru łatwo się poddawać. Już do końca seta plasująca się na 136. miejscu w rankingu WTA zawodniczka nie straciła swojego podania. Mimo to, przez stworzoną na starcie przewagę, Sabalenka wygrała pierwszego seta 6:4.
ZOBACZ TAKŻE: Ważna decyzja Djokovicia! Ogłosił to tuż przed meczem z Majchrzakiem
Pierwsza rakieta świata od czasu do czasu popełniała niewymuszone błędy. Nawet kibic, który na co dzień nie śledzi tenisowych zmagań, mógł zauważyć te momenty. Bowiem w każdym takim przypadku na twarzy 27-latki malował się łatwy do wychwycenia grymas niezadowolenia.
Chociaż Sakatsume bardzo dobrze prezentowała się na korcie, a jej niektóre akcje nagradzane były brawami, czasami nawet jej przeciwniczki, to tenisistka z Mińska mogła pochwalić się lepszą powtarzalnością. Sabalenka bez litości wykorzystywała wszystkie błędy swojej oponentki, dzięki czemu zwyciężyła w drugiej partii 6:2, tym samym awansują do kolejnego etapu zmagań w Stanach Zjednoczonych.
Jeszcze nie wiadomo, z kim w trzeciej rundzie zmierzy się Białorusinka. Zadecyduje o tym starcie Jaqueline Cristian - Maya Joint.
Aryna Sabalenka - Himeno Sakatsume 6:4, 6:2
Przejdź na Polsatsport.pl
