Gwiazdy wciąż w grze na Indian Wells. Niespodzianek nie brakowało
Za nami część meczów drugiej rundy turnieju WTA w Indian Wells. Na tym etapie udział w zmaganiach rozpoczęły zawodniczki rozstawione, takie jak Aryna Sabalenka, Coco Gauff czy Jasimine Paolini. Faworytki nie zawiodły, chociaż niespodziankami można nazwać przegrane sety z poszczególnymi rywalkami.

W nocy z piątku na sobotę czasu polskiego odbyło się sporo pojedynków drugiej rundy. W niej ujrzeliśmy m.in. Magdalenę Fręch, która niestety przegrała ze Storm Hunters 1:2 (6:3, 5:7, 3:6).
Na korcie pojawiła się Sabalenka, która zmierzyła się z Himeno Sakatsume i odniosła pewne zwycięstwo 6:4, 6:2. Tego samego nie mogą powiedzieć inne wysoko notowane singlistki. Paolini pokonała Anastazję Potapową, ale pierwszego seta przegrała 6:7. W dalszej fazie rywalizacji Włoszka wyciągnęła wnioski i triumfowała 6:2, 6:3.
W trzeciej rundzie zameldowała się Gauff, która była wyraźną faworytką w pojedynku z Kamillą Rachimową. Amerykanka, która dodatkowo mogła liczyć na wsparcie własnej publiczności, wygrała pierwszego seta 6:3, ale w drugim nieoczekiwanie miała dużo problemów. Konieczny był tie-break, którego czwarta "rakieta" świata wygrała jedynie 7:5.
ZOBACZ TAKŻE: Aryna Sabalenka górą w Indian Wells. Japonka postawiła się liderce rankingu
Nieco podobny scenariusz miało starcie Victorii Imenez Kasintsevy z Naomi Osaką, ale tam pierwsza odsłona była bardzo wyrównana i zakończona triumfem Japonki 7:5. W drugiej partii będąca na 16. miejscu w rankingu WTA zawodniczka pokonała 97. w zestawieniu reprezentantkę Andory 6:2. Z kolei Amanda Anisimova zwyciężyła Annę Blinkovą. Mecz miał dwa zupełnie odmienne oblicza. Pierwszego seta sensacyjnie wygrała Rosjanka 7:5, aby w kolejnych dwóch odsłonach ugrać... gema i przegrać 1:6, 0:6.
W sobotę wieczorem czasu polskiego swój mecz w ramach drugiej rundy rozegra Iga Świątek, która zmierzy się z Kaylą Day ze Stanów Zjednoczonych.
Wyniki meczów WTA w Indian Wells do zobaczenia TUTAJ.
Przejdź na Polsatsport.pl
