Rosyjska gwiazda tenisa wyzywała kibiców? Tak się tłumaczy

Tenis

O Mirze Andriejewej znów zrobiło się głośno. Nie chodzi jednak o jej formę sportową, a zachowanie, którego dopuściła się po meczu trzeciej rundy Indian Wells. Teraz Rosjanka zabrała głos.

Tenisistka w żółtej bluzie i czapce z daszkiem, ze złamaną postawą, dotyka twarzy.
fot. PAP/EPA
Mirra Andriejewa

Próba obrony tytułu Mirry Andriejewej podczas turnieju WTA 1000 w Indian Wells zakończyła się niepowodzeniem. Rosjanka odpadła w trzeciej rundzie po porażce z Czeszką Kateriną Siniakovą.

 

ZOBACZ TAKŻE: Niespodziewanie ograła Świątek. Teraz Polka dopięła swego. "Musiałam przeanalizować"

 

Po ostatniej piłce tego spotkania Andriejewa dała upust swoim emocjom. Rzuciła rakietą, a opuszczając kort gestykulowała i przeklinała, jak się wydawało, w stronę publiczności.

 

- Nie jestem dumna z mojego zachowania - powiedziała 18-latka, dodając, że wulgaryzmy wychwycone przez mikrofony nie były skierowane do kibiców.

 

- Po porażkach po prostu bardzo się złoszczę, więc czasami mówię takie rzeczy do siebie - wyjaśniła.

 

To nie pierwsza taka afera wokół Andriejewej. Rosjanka przyznała, że musi skupić się na sferze mentalnej.

 

- To są rzeczy, nad którymi naprawdę muszę wkrótce popracować - stwierdziła.

jc, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie