Dramatyczna końcówka w meczu Orlen Wisły w Lidze Mistrzów! Oto wynik

Piłka ręczna

Piłkarze ręczni Orlen Wisły Płock zremisowali w Orlen Arenie z OTK Bank-Pick 30:30 (16:16) w meczu 14. ostatniej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Piłkarz ręczny Orlen Wisły Płock w akcji podczas meczu.
fot. PAP
Orlen Wisła Płock zremisowała z OTK Bank-Pick Szeged

Kibice obejrzeli znakomitą końcówkę w wykonaniu płockiej drużyny, która doprowadziła do remisu, wcześniej ani razu nie będąc na prowadzeniu w trakcie tego spotkania.

 

ZOBACZ TAKŻE: Hitowy transfer w polskiej lidze! To prawdziwa gwiazda

 

Faworytem ostatniego meczu fazy grupowej była Orlen Wisła, która już wywalczyła sobie trzecie miejsce w tabeli grupy B. Drużyna z Szegedu jeszcze miała szanse na poprawę swojego, szóstego sprzed spotkania, miejsca.

 

Zdecydowanie lepiej rozpoczęli pojedynek goście, którzy szybko objęli prowadzenie, a potem powoli powiększali przewagę. W 15. minucie na tablicy był wynik 5:8, a minutę później 6:9. Wtedy trener Xavi Sabate zdecydował się wziąć czas i porozmawiać z zawodnikami, którym nieco brakowało motywacji.

 

W 20. min goście prowadzili 11:7 i wtedy trener Picku poprosił o czas. Rozmowę ze swoim trenerem wykorzystali piłkarze ręczni Orlen Wisły, którzy zmniejszyli prowadzenie rywali do wyniku 10:11.

 

Tuż przed końcem pierwszej połowy, gospodarze wywalczyli nawet remis 13:13. Ostatecznie na przerwę goście schodzili z jedną bramką przewagi.

 

W szatni prawdopodobnie piłkarze Picku jeszcze raz spojrzeli na tabelę grupy B, z której jasno wynika, że zwycięstwo w Płocku może dać im spory awans i zaczęli wykorzystywać błędy gospodarzy. W rezultacie wywalczyli najwyższe w tym meczu prowadzenie 22:18.

 

Kolejna reprymenda trenera Sabate, przy wyniku 2:25, przyniosła rezultat, bo powoli, ale skutecznie Orlen Wisła odrabiała straty. W 53. min Loro Mihic rzucił bramkę kontaktową na 26:27, ale goście szybko odskoczyli.

 

Ponownie remis, 28:28, był w 58. min po rzucie Sergieja Kosorotowa i zaczął się wreszcie mecz. Na 28:29 rzucił gola Marin Jelinić, odpowiedział, już w 60. min Richardson, a na prowadzenie wyprowadził swoją drużynę Lazar Kukić.

 

Przy stanie 29:30, trener Wisły poprosił o czas. Po akcji w ostatnich 17 sekundach i rzucie Richardsona, mecz zakończył się remisem 30:30.

 

To był dla Płocczan ostatni mecz fazy grupowej Ligi Mistrzów. Teraz przed nimi teraz rywalizacja w fazie play off: 1 lub 2 kwietnia na wyjeździe i rewanż 8 lub 9 kwietnia. Rywalem będzie Sporting Lizbona.

 

Orlen Wisła Płock - OTK Bank-Pick Szeged 30:30 (14:15).

 

Orlen Wisła: Torbjorn Bergerud, Mirko Alilović – Michał Daszek 1, Mitja Janc 5, Jakub Szyszko, Marcel Sroczyk, Abel Serdio 3, Leon Susnja, Kirył Samojla, Melvyn Richardson 7, Miha Zarabec, Gergo Fazekas 3, Przemysław Krajewski 1, Lovro Mihić 3, Zoran Ilić 2, Sergiej Kosorotow 4.

 

OTK Bank-Pick Szeged: Tobias Thulin, Roland Mikler – Janus Smarason, Richard Bodo, Mate Fazekas 2, Marin Jelenić 6, Jim Gottfridsson 1, Marton Furka, Mario Sostarić, Gleb Kalarash, Jeremy Toto 7, Jovica Nikolić, Lazar Kukić 6, Alustiza Garancianda 4, Benjamin Szilagyi 2.

 

Karne minuty: Orlen Wisła - 6, Pick Szeged - 6. 

HP, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie