Nie żyje mistrz olimpijski. Był jednym z najwybitniejszych biegaczy na świecie
W wieku 91 lat zmarł Ronnie Delany, mistrz olimpijski z Melbourne z 1956 roku. Irlandzki lekkoatleta, który podczas tamtych igrzysk ustanowił rekord w biegu na 1500 metrów, był jedynym zdobywcą złota dla swojego kraju w latach 1932-1992.

Sukces Delany'ego z 1956 roku zapisał się w pamięci kibiców na całym świecie. Na 350 metrów przed końcem finałowego biegu na dystansie 1500 metrów reprezentant Irlandii zajmował dopiero dziesiątą pozycję. Zdecydowany manewr na ostatniej prostej pozwolił mu jednak wyprzedzić rywali i minąć linię mety z nowym rekordem olimpijskim.
Przez sześćdziesiąt lat (od 1932 do 1992 roku) lekkoatleta pozostawał jedynym Irlandczykiem, który stanął na najwyższym stopniu podium igrzysk.
ZOBACZ TAKŻE: Sportowy świat w żałobie. Murray nie żyje
W sezonie, w którym sięgnął po olimpijskie złoto, zawodnik z hrabstwa Wicklow przeszedł do historii również jako siódmy człowiek na świecie, który złamał barierę czterech minut w biegu na milę. Dokonał tego podczas zawodów w Kalifornii.
W jego sportowym dorobku znalazły się także między innymi brąz mistrzostw Europy w Sztokholmie oraz złoto wywalczone podczas letniej uniwersjady w bułgarskiej Sofii.
Przejdź na Polsatsport.pl
