Wyszło na jaw tuż przed meczem z Rakowem. Włosi ujawnili wielki problem Fiorentiny
Raków Częstochowa wraca do rywalizacji w Lidze Konferencji. W 1/8 finału "Medaliki" zagrają z Fiorentiną. Włoskie media ujawniły, że "Viola" będzie musiała radzić sobie bez kluczowego piłkarza. To znaczące ułatwienie dla Częstochowian.

Raków zajął drugą lokatę w fazie zasadniczej Ligi Konferencji i do 1/8 finału awansował bezpośrednio - takie prawo przysługiwało ośmiu najlepszym zespołom. Teraz zmierzy się z Fiorentiną, która w rundzie barażowej pokonała Jagiellonię Białystok.
ZOBACZ TAKŻE: Trener Rakowa ujawnił przed meczem z Fiorentiną. "Analizowaliśmy te elementy"
Na dosłownie godziny przed meczem włoskie media rozpisują się o poważnym problemie "Violi". Mianowicie: zespół z Florencji będzie musiał radzić sobie w konfrontacji z Rakowem bez Moise Keana.
Napastnik boryka się bowiem z bolesnym stłuczeniem kości piszczelowej. Przez tę dolegliwość opuścił niedzielny mecz z Parmą (0:0). Według informacji dziennikarzy "La Gazzetta dello Sport", Włoch nie ma szans na występ także przeciwko polskiej ekipie.
W obecnym sezonie Kean strzelił dziewięć goli i zanotował cztery asysty we wszystkich rozgrywkach.
Transmisję meczu Fiorentina - Raków Częstochowa będzie można obejrzeć w czwartek 12 marca w Polsacie Sport 1, Polsacie Sport Premium 2, a ponadto online w serwisie Polsat Box Go. Początek o godzinie 20:50. Przedmeczowe studio ruszy o 17:00.

