Dramatyczne sceny w trakcie meczu
Do przykrego zdarzenia doszło podczas wtorkowego meczu hokeja pomiędzy Klagenfurtem i Fehervarem. W pewnym momencie jeden z zawodników osunął się na nogach i stracił przytomność. W szpitalu okazało się, że przeszedł zawał serca.

Wtorkowy wieczór na dłuższy czas pozostanie w pamięci zespołu Klagenfurt. Gospodarze prowadzili 1:0, ale nie to stało się najważniejsze. W pewnym momencie przebywający na ławce Jordan Murray stracił przytomność. Mężczyzna musiał zostać przewieziony do szpitala.
ZOBACZ TAKŻE: Reprezentant Polski zagrał na nosie Kanadyjczykom. "Byłem Team USA"
Z informacji podanych przez "The US Sun" można się dowiedzieć, że 33-latek był reanimowany. Okazało się, że doznał zawału serca. W szpitalu przebywał w stanie śpiączki farmakologicznej. Na szczęście jego stan ustabilizował się, został także wybudzony.
Najnowsze wieści w sprawie stanu zdrowia Murray'a przekazał jego klub, Klagenfurt.
"W tym momencie myśli zespołu, trenerów i menedżerów, a także całej organizacji, kierują się ku Jordanowi Murrayowi. Jednocześnie klub dziękuje licznemu personelowi medycznemu za szybką, zdecydowaną i ostatecznie ratującą życie akcję" – poinformowano.
W wyniku całego zdarzenia ćwierćfinał ICE Hockey League zdecydowano się odwołać. Kolejny odbędzie się w czwartek 12 marca.
Przejdź na Polsatsport.pl
