To on będzie trenerem polskich skoczków w przyszłym sezonie! "Będziemy pracować od kwietnia"
Maciej Maciusiak niemal od roku jest trenerem męskiej reprezentacji Polski w skokach narciarskich. Czy selekcjoner pozostanie na stanowisku również w przyszłym sezonie? W najnowszym wywiadzie ze skijumping.pl rąbka tajemnicy uchylił sam zainteresowany.


Maciej Maciusiak: Cały czas wierzyłem w tę ekipę

Maciej Maciusiak: Predazzo zawsze było dla nas szczęśliwe

Maciej Maciusiak: Kibice mogą pisać to, co chcą, ale jeśli robią to osoby ze środowiska, to czasem jest przykro

Maciej Maciusiak: To, co się tu dzisiaj stało, to wielka historia
43-latek przejął stery w kadrze Biało-Czerwonych po Thomasie Thurnbichlerze. Za jego kadencji historyczny sukces osiągnął Kacper Tomasiak, który wywalczył podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo trzy medale: dwa srebra i brąz.
ZOBACZ TAKŻE: Będzie debiut Tomasiaka! Ogłosili to po konkursie
Polski junior "uratował" Biało-Czerwonym sezon. Dość powiedzieć, że reszta Polaków spisywała się raczej przeciętnie, a w kuluarach pojawiały się nawet głosy o zakończeniu współpracy z Maciusiakiem.
Teraz wydaje się jednak, że selekcjoner pozostanie na swoim stanowisku. W najnowszym wywiadzie z portalem skijumping.pl Zakopiańczyk zdradził, że przygotowuje już plan treningowy na kolejny sezon.
- Oczywiście, że kibic ma prawo wierzyć, że będzie lepiej. Wiemy, gdzie mamy braki. Będziemy nad tym pracować od kwietnia. Już było małe podsumowanie w sztabie, co musimy zrobić i wdrożymy to w życie – powiedział Maciusiak.
Teraz polskich skoczków czeka rywalizacja w Pucharze Świata w Vikersund. 21 i 22 marca na skoczni mamuciej zaprezentują się Kacper Tomasiak, Kamil Stoch, Piotr Żyła, Paweł Wąsek, Maciej Kot i Aleksander Zniszczoł.
Przejdź na Polsatsport.pl
