Trener zabrał głos ws. zdrowia Pietuszewskiego. Wszystko jasne
Oskar Pietuszewski zaliczył kolejny świetny występ w barwach FC Porto. Polak strzelił gola w meczu z Moreirense, lecz w drugiej połowie musiał przedwcześnie opuścić boisko. Głos w tej sprawie zabrał trener "Smoków" Francesco Farioli.

Niedzielny mecz przebiegł pod dyktando FC Porto. Gospodarze wygrali 3:0, a do siatki trafili Gabri Veiga, Pietuszewski oraz William Gomes. Warto zaznaczyć, że Polak miał też udział przy pierwszym trafieniu, bo Hiszpan dobił właśnie jego uderzenie.
ZOBACZ TAKŻE: "Szybko stał się filarem". Portugalskie media zachwycone Polakiem
Pietuszewski zszedł z boiska w 55. minucie spotkania z grymasem bólu na twarzy. Był oklaskiwany na stojąco przez widownię. Zastąpił go hiszpański pomocnik Borja Sainz.
Głos ws. zdrowia Polaka zabrał na konferencji prasowej trener FC Porto Francesco Farioli.
- Oskar miał problemy żołądkowe przez trzy lub cztery dni i musieliśmy zdjąć go z boiska - powiedział.
Docenił też znakomitą formę 17-latka.
- Gramy z wieloma ciekawymi młodymi zawodnikami, którzy mają wspaniałą przyszłość, jeśli zachowają tę samą mentalność, szybkość i intensywność. Oskar jest niesamowity. Kiwior i Bednarek pomagają mu "utrzymać się na ziemi". Pietuszewski jest na początku wielkiej kariery - dodał.
Pełne 90 minut w ekipie gospodarzy rozegrali obrońcy Jan Bednarek i Jakub Kiwior.
FC Porto prowadzi w ligowej tabeli z przewagą siedmiu punktów nad klubami z Lizbony - Benficą i Sportingiem, który jednak rozegrał jedno spotkanie mniej.
Pod koniec marca reprezentacja Polski weźmie udział w barażach o awans do mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Najpierw, 26 marca, zmierzy się z Albanią, a w przypadku zwycięstwa spotka się z lepszym z pary Ukraina - Szwecja. Selekcjoner Jan Urban nazwiska powołanych ma ogłosić w piątek 20 marca. W powszechnej opinii miał być w tym gronie Pietuszewski, który do tej pory występował w kadrze młodzieżowej.
FC Porto - Moreirense 3:0 (2:0)
Bramki: Veiga (14'), Pietuszewski (25'), William Gomes (81')
FC Porto: Diogo Costa - Fernandes, Bednarek, Kiwior, Zaidu (66' Rosario) - Froholdt, Varela, Veiga (66' Mora) - Pepe (72' William Gomes), Gul (56' Moffi), Pietuszewski (56' Sainz)
Moreirense: Ferreira - Travassos, Batista, Maracas, Kiko - Stjepanovic, Assis (66' Gower), Kiko Bondoso (87' Kevyn Monteiro), Rodri (87' Silva), Landerson (73' John) - Alanzinho
Żółte kartki: Zaidu - Silva.
Przejdź na Polsatsport.pl
