Real przypieczętował awans w Lidze Mistrzów! Rywale byli bezradni
Real Madryt pokonał Manchester City w rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów 2:1. Bohaterem został Vinicius Junior, który zanotował dublet i przypieczętował awans zespołu do ćwierćfinału rozgrywek.

Real Madryt udowodnił przed tygodniem, że potrafi radzić sobie nawet bez Rodrygo, Jude'a Bellinghama oraz Kyliana Mbappe. Całkiem niezły występ zanotował Vinicius Junior, natomiast bohater był tylko jeden - Federico Valverde. Urugwajczyk ustrzelił klasycznego hat-tricka i sprawił, że rywale mieli już iluzoryczne szanse na awans.
ZOBACZ TAKŻE: Przełomowa decyzja Lecha przed rewanżem! To musiało się tak skończyć
Od początku gospodarze byli zmuszeni ruszyć do ofensywy. Szybko jednak zostali zatrzymani.
W 20. minucie po uderzeniu Viniciusa Juniora Bernardo Silva zatrzymał zmierzającą do bramki piłkę ręką i sędzia podyktował rzut karny. Mało tego, wyrzucił Portugalczyka z boiska. Pewnie jedenastkę wykorzystał Vinicius, który tym samym zrewanżował się za nietrafiony rzut karny przed tygodniem.
Mimo niekorzystnego wyniku gospodarze nie poddali się. W 41. minucie Jeremy Doku świetnie ograł Frana Garcię i wyłożył piłkę tuż przed bramkę. Po sporym zamieszaniu trafiła ona do Erlinga Haalanda, który z bliska umieścił ją w siatce. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Niespodziewanie na drugą połowę nie wyszedł Thibaut Courtois, którego zastąpił Andriy Lunin. Dziennik "AS" przekazał, że Belg poczuł dyskomfort, nie chciał ryzykować i poprosił o zmianę.
W 63. minucie gospodarze mogli odrobić kolejną bramkę. Jeremy Doku świetnie uciekł obrońcom, wyszedł sam na sam i pokonał bramkarza. Sędzia odgwizdał jednak spalonego i to trafienie nie zostało uznane.
Niedługo potem doszło do sytuacji, na którą czekali wszyscy fani Realu Madryt. Po blisko miesięcznej przerwie na boisko powrócił Kylian Mbappe. Już po kilkudziesięciu sekundach, przy pierwszym kontakcie z piłką, mógł pokonać Donnarummę, ale po jego strzale piłka nieznacznie przeleciała obok słupka.
Tuż przed końcem dobre dogranie Cherkiego wykorzystał Ait-Nouri. Ponownie arbiter dopatrzył się spalonego. W doliczonym czasie gry po świetnym dośrodkowaniu Tchouameniego drugiego tego dnia gola strzelił Vinicius, który z bliska trafił do bramki. Do końca wynik już się nie zmienił i Real Madryt przypieczętował awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
Manchester City - Real Madryt 1:2 (1:1)
Pierwszy mecz: 0:3. Awans: Real Madryt
Bramki: Haaland (41') - Vinicius Junior (22' k., 90+3)
Manchester City: Donnarumma - Nunes (57' Semenyo), Khusanov, Dias (46' Guehi), Ait-Nouri - Silva, Rodri (74' Nico), Reijnders (46' Ake) - Doku, Haaland (57' Marmoush), Cherki
Real Madryt: Courtois (46' Lunin) - Alexander-Arnold (83' Carvajal), Rudiger, Huijsen, Garcia - Valverde, Pitarch (74' Moran), Tchouameni, Guler (74' Camavinga) - Diaz (69' Mbappe), Vinicius Junior
Żółte kartki: Guardiola (poza boiskiem), Khusanov - Mbappe, Alexander-Arnold
Czerwona kartka: Bernardo Silva (20')
Przejdź na Polsatsport.pl
