Bez Tomasiaka i Stocha. Polacy powalczą na jedynej takiej skoczni
Czterech polskich skoczków - Aleksander Zniszczoł, Piotr Żyła, Maciej Kot i Paweł Wąsek - wywalczyło awans do sobotniego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund. Kwalifikacje wygrał Słoweniec Domen Prevc po lądowaniu na 219,5 m.

Awansu nie wywalczyli 43. Kamil Stoch - 187,5 m i 50. Kacper Tomasiak - 176,5 m.
ZOBACZ TAKŻE: Za nami kwalifikacje mistrzostw Polski. Szykują się wielkie emocje w finale
Cztery razy na Vikersundbakken triumfował Austriak Gregor Schlierenzauer. Po trzy zwycięstwa odnieśli tu Fin Matti Nykaenen i Słoweniec Peter Prevc - starszy brat Domena. Stanisław Bobak w 1980 roku zajął drugie miejsce, a Piotr Fijas był trzeci sześć lat później. Adam Małysz uplasował się na trzeciej pozycji w sezonie 2010/11.
Domen Prevc już 6 marca w Lahti zapewnił sobie pierwszą w karierze Kryształową Kulę. Za jego plecami o podium w końcowej klasyfikacji walczą Japończycy Ryoyu Kobayashi i trzeci w piątkowych kwalifikacjach Ren Nikaido, a także Austriak Daniel Tschofenig, Niemiec Philipp Raimund i Słoweniec Anze Lanisek. Do końca sezonu zostały jeszcze cztery konkursy indywidualne - po dwa w Vikersund i Planicy.
Vikersundbakken jest jedyną skocznią mamucią w Skandynawii. Jej punkt K wynosi 200 m, a rozmiar - 240 m. 18 marca 2017 roku Austriak Stefan Kraft ustanowił tu rekord świata - 253,5 m, który w zeszłym roku w Planicy poprawił Domen Prevc - 254,5 m. Pięciokrotnie odbywały się tu mistrzostwa świata w lotach, ostatnio w 2022 roku. Sztuczne oświetlenie umożliwia rozgrywanie zawodów w godzinach wieczornych.
Sobotni konkurs rozpocznie się o godz. 17.05.
Przejdź na Polsatsport.pl
