Polacy zachwycają na zapleczu Bundesligi. Kolejne gole Biało-Czerwonych
Piłkarz FC Magdeburg Mateusz Żukowski zdobył kolejne dwie bramki w drugiej lidze niemieckiej w wygranym 3:1 wyjazdowym meczu z Preussen Muenster. Na listę strzelców w 27. kolejce niemieckiej drugiej ligi wpisał się także Dawid Kownacki. Jego Hertha Berlin wygrała w Duesseldorfie z Fortuną 5:2.

24-letni Żukowski ma na koncie 13 trafień w tym sezonie i wraz z dwoma innymi zawodnikami, m.in. grającym w Hannoverze 96 byłym napastnikiem Cracovii Benjaminem Kallmanem, zajmuje pozycję wicelidera w klasyfikacji strzelców. Z 14 golami prowadzi Szwed Isac Lidberg z SV Darmstadt 98.
ZOBACZ TAKŻE: Wieczysta z porażką! Chrobry w czołówce
Pomocnik Magdeburga rozegrał w niedzielę całe spotkanie. Wykorzystał rzut karny w drugiej minucie doliczonego czasu gry pierwszej połowy. Na 2:0 podwyższył w 72. minucie po asyście Connora Krempickiego.
Polak pod koniec letniego okna transferowego w 2025 roku przeszedł do Magdeburga ze Śląska Wrocław, który w zeszłym sezonie spadł z Ekstraklasy. Wcześniej występował w Rangers FC, Lechu Poznań, Lechii Gdańsk i Chojniczance Chojnice. Jest wychowankiem Pogoni Lębork.
Z powodu kontuzji zaczął grać w drugiej połowie listopada. Wystąpił w 15 spotkaniach i uzyskał 13 goli. Średnio trafia do siatki co 101 minut.
Z kolei Kownacki zaliczył piąte ligowe trafienie w sezonie. Pięć minut przed końcem regulaminowego czasu został zmieniony przez Lucę Schulera. W składzie gości cały mecz rozegrał Michał Karbownik były obrońca m.in. Legii Warszawa.
Kownacki do stołecznej drużyny jest wypożyczony do końca sezonu z Werderu Brema. W poprzednich rozgrywkach grał na wypożyczeniu w drugoligowej Fortunie Duesseldorf. W 29 meczach strzelił 13 goli.
W tabeli 2. Bundesligi Hertha jest szósta z dorobkiem 44 pkt. Broniący się przed spadkiem Magdeburg zajmuje 17. miejsce - 27 pkt. Prowadzi Schalke 04, które jest lepsze od klubu z Berlina o osiem "oczek".
Przejdź na Polsatsport.pl
