Trener Porto wskazał, czego musi nauczyć się Pietuszewski. Jedna rzecz
Oskar Pietuszewski po raz kolejny błysnął w barwach FC Porto i zanotował asystę w niedzielnym meczu ligowym z SC Braga. Szczegółowo występ Polaka ocenił szkoleniowiec Francesco Farioli.

"Kiedy gramy takie mecze jak ten, z wieloma sytuacjami jeden na jednego, Oskar woli dostawać piłkę do nogi i dopiero wtedy zaczynać swoją akcję. Ale takie spotkania są inne i musi nauczyć się radzić sobie z frustracją, gdy piłka nie dociera do niego w czysty sposób" - tłumaczył Francesco Farioli na pomeczowej konferencji prasowej.
ZOBACZ TAKŻE: Portugalia oszalała na punkcie Pietuszewskiego! Niewiarygodne, co o nim piszą
Szkoleniowiec przyznał, że 17-latek dobrze pracował w defensywie i był bardzo inteligentny pod względem taktycznym. Mimo to wskazał elementy, nad którymi wciąż musi pracować.
"On poprawia się fizycznie, jest bardzo młody, przychodzi z innej ligi, w której gra się nieco inaczej. Wiem, jak grała Jagiellonia, to bardzo interesujący zespół. Ale wymagania, jakie my stawiamy pod względem intensywności, są bardzo wysokie" - zaznaczył, cytowany przez CNN Portugal.
Dołączył do nas po długiej przerwie, jaką miał w Polsce. Buduje dobrą formę. Gdy pojawiła się okazja, by zdjąć Oskara z boiska, wprowadziliśmy Borję, który pomógł nam ponownie podnieść poziom gry" - podsumował.
Ostatecznie FC Porto wygrało 2:1 i umocniło się na pozycji lidera tabeli. Na ten moment ma w dorobku 72 pkt i siedem punktów przewagi nad drugim Sportingiem. Pietuszewski w dziewięciu meczach ligowych strzelił dotąd trzy gole i zanotował dwie asysty.
Przejdź na Polsatsport.pl
