Dominacja w finale europejskiego pucharu! Włoscy siatkarze o krok od trofeum

Siatkówka

Powervolley Milano zwyciężyło z belgijskim Lindemans Aalst w pierwszym meczu finałowym Challenge Cup. Następne spotkanie już 1 kwietnia o godz. 20:30.

Dwóch siatkarzy po meczu ściska sobie dłonie nad siatką.
fot. Polsat Sport
Siatkarze PowerVolley Milano po wygranej w finałach w Challenge Cup z Lindemans Aalst

W pierwszych akcjach meczu toczyła się wyrównana walka o pierwszy set. Przy wyniku 11:11 prowadzenie przejęła włoska drużyna, po chwili przeważając już pięcioma punktami i finalnie kończąc tę część spotkania 25:18. 

 

Drugi set pokazał dominację Powervolley Milano nad Belgami. Na początku partii gra była wyrównana, ale różnica na niekorzyść Lindemans wahała się od jednego (2:3, 3:4) do aż sześciu (19:25) punktów.

 

ZOBACZ TAKŻE: Tomasz Fornal wypalił po meczu Ligi Mistrzów. "Tęsknię za Polską"

 

Wygrana w drugim secie dała do myślenia Belgom i przewaga punktowa w trzeciej odsłonie była minimalna (6:7, 8:7). W pewnych momentach Włosi zaczęli tracić prowadzenie (7:9) i remisować (9:9, 10:10). Końcowa część trzeciego seta wypadła korzystnie dla Powervolley. Goście zwyciężyli 25:22, tym samym zamykając spotkanie.

 

Rozgrywki trwają do dwóch wygranych meczów. Następne starcie odbędzie się w Prima Aprilis, czyli 1 kwietnia. Drużyna Lindemas Aalst nadal ma szansę na zwycięstwo w finałach Challenge Cup 2026.

 

Lindemans Aalst - PowerVolley Milano 0:3 (18:25, 19:25, 22:25)

MVP: Ferre Reggers - atakujący drużyny PowerVolley Milano

jp, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie