Czas na wielkie święto skoków i... Kamila Stocha! Planica jest gotowa
Słoweńska Planica to ostatni przystanek w karierze jednego z najlepszych polskich sportowców w historii – Kamila Stocha. Trzykrotny mistrz olimpijski w skokach narciarskich często podkreślał, że jest to jedno z jego ulubionych miejsc w Pucharze Świata.

Planica to nazwa doliny górskiej, a nie miejscowości. Najbliżej do kompleksu narciarstwa klasycznego Planica Nordic Centre jest ze wsi Ratice (2 km) oraz znanego miasteczka Kranjska Gora (8 km), gdzie corocznie odbywają się zawody alpejskiego Pucharu Świata.
Pierwszą skocznię narciarską w Planicy otwarto już w 1934 roku. Dlaczego tam ją wybudowano? Głównym powodem były warunki naturalne na stoku góry oraz względnie stabilne warunki wietrzne. Planica jest z trzech stron otoczona Alpami Julijskimi. Ich najwyższy szczyt Triglav (2864 m n.p.m.), umieszczony w herbie i na fladze Słowenii, znajduje się w odległości 25 km od Planica Nordic Centre.
ZOBACZ TAKŻE: Czas na ostatni akt! Kamil Stoch żegna się ze skokami narciarskimi
W Planicy znajduje się aż osiem skoczni. Na największej, Velikance (od 2004 roku zmieniono nazwę na Letalnica), pierwsze zawody odbyły się w 1969 roku.
W 1987 roku rekord świata w długości skoku ustanowił tu Piotr Fijas – 194 m. Ten wynik przetrwał siedem lat, gdy na przebudowanej skoczni w ciągu jednego dnia Austriak Martin Hoellwarth skoczył 196 m, a potem Fin Toni Nieminen osiągnął 203 m.
Na liście rekordzistów skoczni są zarówno Adam Małysz (225 m w 2003 roku), jak i Stoch (251,5 m w 2017). Obecnie najlepszy wynik należy od roku do Słoweńca Domena Prevca – 254,5 m, co jest oficjalnym rekordem świata FIS (najdłuższy w ogóle skok oddał Japończyk Ryoyu Kobayashi w 2024 roku na Islandii – 291 m).
Od 1997 roku w Planicy tradycyjnie kończy się sezon Pucharu Świata. Wyjątkiem były lata 2004, 2014 i 2020. W pierwszym przypadku spowodowane było to tym, że zaledwie miesiąc przed końcem sezonu Planica była gospodarzem mistrzostw świata w lotach. W 2014 odbywała się tu modernizacja, natomiast w 2020 już 12 marca dyrektor Pucharu Świata Walter Hofer ogłosił zakończenie cyklu z powodu pandemii.
Właśnie w Planicy 20 marca 2011 roku odbyło się symboliczne przekazanie pałeczki Stochowi przez Adama Małysza. Tego dnia obecny prezes Polskiego Związku Narciarskiego kończył karierę. Zawody wygrał... Stoch, Małysz był trzeci, a Polaków rozdzielił Słoweniec Robert Kranjec.
Było to dopiero trzecie zwycięstwo 23-letniego wówczas Stocha w Pucharze Świata, po odniesionych kilka tygodni wcześniej sukcesach w Zakopanem i Klingenthal.
Stoch jeszcze dwukrotnie triumfował w Planicy – 23 i 25 marca 2018 roku. Łącznie wygrał 39 konkursów PŚ, tyle samo co Małysz, który w Planicy również odniósł trzy zwycięstwa.
- Uwielbiam Planicę, atmosferę tutaj, ale przede wszystkim skocznię z jej historią. W moim mniemaniu Letalnica to najlepszy mamut, jaki kiedykolwiek wybudowano. Zawsze przyjeżdżam tu z uśmiechem na twarzy i dodatkową energią - przyznał Stoch u szczytu powodzenia w 2018 roku.
Ostatnie sukcesy odnosił jednak dość dawno, bo w 2021 roku. Wtedy po raz ostatni wygrał konkurs Pucharu Świata - 9 stycznia w Titisee-Neustadt, bezpośrednio po Turnieju Czterech Skoczni, w którym triumfował w Innsbrucku i Bischofshofen oraz w klasyfikacji generalnej. W kolejnych latach nie stanął już ani razu na podium indywidualnych zawodów.
U progu sezonu 2025/26 zadeklarował, że będzie jego ostatnim w karierze. Bardzo mu zależało, żeby zakończyć ją w dobrym stylu i dać trochę radości kibicom, ale wyniki nie przychodziły.
W czwartek w Planicy po raz ostatni startował w kwalifikacjach do konkursu Pucharu Świata. Awans wywalczył z ostatniego, 40. miejsca.
Nie ukrywał, że "głowa dawno odmówiła posłuszeństwa" i jest "na skraju wyczerpania mentalnego". Dodał jednak, że mimo wszystko odnalazł trochę radości ze skoków.
- Do środy byłem nastawiony może nie sceptycznie, ale bardziej na przetrwanie niż na czerpanie radości. Ale, jak zapinałem narty, zwłaszcza przed skokiem kwalifikacyjnym, gdy odsłoniła się z mgły skocznia w jej pełnym majestacie, to znowu poczułem, że chcę to zrobić, chcę ruszyć głową w dół i odlecieć. Mam nadzieję, że tak będzie już do końca zawodów - skomentował.
Piątkowy konkurs rozpocznie się o godz. 15:00.
W sobotę od 9:30 zaplanowano rywalizację, a w niedzielę o 9:00 ostatni konkurs sezonu, z udziałem czołowych 30 zawodników w klasyfikacji generalnej. Obecnie Stoch zajmuje w niej 31. miejsce, ale w Planicy nie ma kilku wyprzedzających go skoczków, w tym potrójnego medalisty olimpijskiego z Predazzo Kacpra Tomasiaka.
Przejdź na Polsatsport.pl
