4:0 w meczu reprezentacji Polski! Dwubramkowe prowadzenie już po 6 minutach
Piłkarska reprezentacja Polski U17 pokonała w Brzegu narodową drużynę Słowacji 4:0. Był to drugi mecz Biało-Czerwonych podczas rozgrywanego w Polsce turnieju grupy 7 dywizji A drugiej rundy kwalifikacji do mistrzostw Europy 2026.

Biało-Czerwoni świetnie weszli w to starcie. Po niecałych sześciu minutach podopieczni Piotra Kobiereckiego prowadzili już dwiema bramkami. Najpierw na listę strzelców wpisał się Philip Buchta, który trafił z rzutu wolnego. Chwilę później dośrodkowanie w pole karne rywali wykorzystał Bartosz Szywała.
ZOBACZ TAKŻE: To na niego muszą uważać Polacy. Główna broń Szwedów
Druga połowa również ułożyła się po myśli polskich piłkarzy. Już na początku drugiej odsłony Hubert Smyrak został sfaulowany w "szesnastce" oponentów. Arbiter wskazał na jedenasty metr, a stały fragment gry wykorzystał Szywała. Wynik spotkania ustalił Zachary Zalewski. Piłkarz Jagiellonii Białystok w 57. minucie znalazł wolną przestrzeń w polu karnym rywali i strzelił gola na 4:0.
Po tym zwycięstwie Biało-Czerwoni plasują się na trzecim miejscu w grupie. W swoim kolejnym spotkaniu zmierzą się z Chorwatami. Ten mecz zostanie rozegrany 31 marca.
Polska – Słowacja 4:0 (2:0)
Bramki: Philip Buchta 5, Bartosz Szywała 6, 55 (k), Zachary Zalewski 57.
Polska: Kuba Bochniarz – Bartosz Korżyński, Kacper Cecuła (81 Aleksander Klimkiewicz), Hubert Janyszka – Zachary Zalewski, Adam Hańćko, Patryk Prajsnar (68 Aleksander Wyganowski), Philip Buchta, Bartosz Szywała (68 Piotr Bartczak) – Marcel Płocica (81 Natan Ława), Hubert Smyrak (76 Antoni Kapusta).
Słowacja: Dušan Perniš – Mark Cingel (81 Michal Saxa), Matúš Ivan (64 Lukáš Líška), Tomáš Ďurko, Tomáš Zemko – Tomáš Bojčík (65 Mário Charamza), Peter Iuhanyak (78 Michal Duraj), Samo Fouky (65 Jakub Koščo), Matúš Tomáško – 13. Marco Prekop, 10. Leo Hofstädter.
Przejdź na Polsatsport.pl
