Nie żyje 17-letni sportowiec. Zmarł po wypadku na treningu
Tragiczne informacje dotarły z Pomorza. W wieku zaledwie 17 lat zmarł Mark Rusecki, motocrossowiec Człuchowskiego Auto Moto Klubu.

- Tragiczny wypadek na torze motocrossowym w Rosji zakończył się śmiercią Marka Ruseckiego
- Zmarłego sportowca pożegnał Człuchowski AMK na Facebooku
- Rusecki pochodził z Białorusi, ale miał polskie korzenie
- Pomimo treningów w Człuchowskim AMK, nie mógł startować na polskich torach z powodu decyzji PZM
Do poważnego wypadku doszło w piątek 27 marca na torze motocrossowym znajdującym się na terenie Rosji. Mimo szybko udzielonej pomocy życia nastolatka nie udało się uratować. Zmarł w wyniku poniesionych obrażeń.
ZOBACZ TAKŻE: Nie żyje znana postać świata siatkówki. Był trenerem kadry podczas MŚ 2022
O śmierci swojego podopiecznego poinformował Człuchowski AMK.
"Serce naszego Klubu pękło na pół... Z ogromnym bólem i niedowierzaniem przyjęliśmy dzisiaj tragiczną informację. Rodzina Człuchowskiego Auto Moto Klubu straciła jednego ze swoich członków. Odszedł od nas nasz zawodnik i przyjaciel – Mark Rusecki.
Mark był nie tylko utalentowanym sportowcem, ale przede wszystkim wspaniałym człowiekiem, którego pasja do motocykli zarażała nas wszystkich. Każdy jego start, każdy przejechany kilometr i każda chwila spędzona wspólnie w parku maszyn zostaną w naszej pamięci na zawsze.
Tor bez Ciebie Mark nigdy nie będzie już taki sam. Odpoczywaj w pokoju, Mistrzu. Śmigaj po niebiańskich torach..." - napisano na Facebooku.
Rusecki pochodził z Białorusi, ale miał polskie korzenie. Trenował w Człuchowskim Auto Moto Klubie, mimo że - zgodnie z decyzją Polskiego Związku Motorowego - nie mógł rywalizować na polskich torach.
Przejdź na Polsatsport.pl
