Sochan zmienił klub, a Spurs zachwycają. Cóż za seria!
Koszykarze San Antonio Spurs, pokonując na wyjeździe Milwaukke Bucks 127:95, odnieśli ósme z rzędu zwycięstwo w NBA. To obecnie najdłuższa taka passa w lidze. Były zespół reprezentanta Polski Jeremy’ego Sochana nie zakończy sezonu zasadniczego niżej niż na drugiej pozycji w Konferencji Zachodniej.

Goście w hali Fiserv Forum w Milwaukee już w pierwszej połowie wypracowali sobie 13-punktową przewagę, a na przerwę schodzili prowadząc różnicą 22 punktów. Później kontrolowali wydarzenia na boisku, a czołowi gracze mogli więcej czasu spędzić na ławce rezerwowych.
ZOBACZ TAKŻE: Legia Warszawa górą w derbach stolicy!
Najskuteczniejszym zawodnikiem Spurs był Victor Wembanyama. Francuski środkowy uzyskał 23 punkty oraz miał 15 zbiórek i sześć asyst. Z kolei Stephon Castle mógł się pochwalić tzw. triple-double - 22 pkt oraz po 10 zbiórek i asyst. Poza nimi jeszcze pięciu innych koszykarzy zwycięskiej drużyny odnotowało dwucyfrową zdobycz punktową.
Ekipa z Teksasu poprawiła bilans na 56 wygranych i 18 porażek, co sprawia, że może być pewna co najmniej drugiego miejsca na Zachodzie przed play off. Liderem tej konferencji pozostają broniący tytułu koszykarze Oklahoma City Thunder (58-16).
"Kozły", wśród których wyróżnił się zdobywca 18 pkt Gary Trent jr, doznały trzeciej porażki z rzędu i z bilansem 29-44 plasują się na 11. pozycji na Wschodzie. Strata do wyprzedzających je zespołów jest jednak na tyle duża, że po dziewięciu kolejnych występach w play off Bucks zakończą sezon po jego zasadniczej części.
W ich konferencji dominują Detroit Pistons. Zwycięstwo numer 54 w tym sezonie odniosły w sobotę wygrywając w Minneapolis z drużyną Timberwolves 109:87. Liderem "Tłoków" był Tobias Harris - 18 pkt, po cztery zbiórki i asysty oraz trzy bloki.
Sezon zasadniczy zakończy się w niedzielę 12 kwietnia. Następnie odbędą się mecze barażowe o udział w play off, a walka o mistrzostwo ruszy 18 kwietnia.
Przejdź na Polsatsport.pl
