Jakub Rutnicki: Naszym ostatecznym celem jest organizacja igrzysk olimpijskich
XI Kongres Sport Biznes Polska jest okazją do podsumowania 2025 roku w branży sportu oraz biznesu. Gościem wydarzenia był minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki. W wywiadzie dla Polsatu Sport, przeprowadzonym przez Mirosława Szczepanika, szef resortu przedstawił plany rozwoju polskiego sportu oraz wizję organizacji igrzysk olimpijskich.

Zdaniem ministra, sukcesy polskich sportowców i pełne trybuny to tylko "wierzchołek góry lodowej". Aby nasz kraj mógł cieszyć się zdrowym i aktywnym społeczeństwem, fundamenty trzeba budować w sposób systemowy, już na najwcześniejszym etapie edukacji.
- Tę modę musimy budować od samych podstaw. Już na etapie wychowania przedszkolnego musimy stawiać na aktywizację dzieci. Kluczowy jest ten złoty okres, czyli klasy 1-3. Należy wtedy pokazać, jak ważna jest aktywność fizyczna, dlatego tak istotne jest, aby już z dziećmi w tym wieku pracował wykwalifikowany nauczyciel WF-u. Jeżeli wyrobimy ten dobry nawyk tak wcześnie, to sport zostanie z nimi na całe życie i nad tym właśnie pracujemy. Moda na sport to także wielkie wydarzenia i nasi wspaniali sportowcy. Kiedy młodzi kibice oglądają ich w telewizji, mówią: "mamo, tato, ja też tak chcę!". Na ten ostateczny sukces składa się więc wiele czynników - powiedział szef resortu.
ZOBACZ TAKŻE: Trwa XI Kongres Sport Biznes Polska
Nawet najlepsze programy szkolne nie przyniosą jednak pożądanego efektu, jeśli zabraknie odpowiedniego wsparcia w domu. Rutnicki zwrócił się z mocnym apelem bezpośrednio do rodziców, podkreślając, że to ich postawa i codzienne wybory w największym stopniu kształtują nawyki najmłodszych.
- To jest absolutnie kluczowe. Trzeba się sportem i aktywnością fizyczną po prostu zarazić. Tego bakcyla mogą zaszczepić przede wszystkim rodzice, dlatego w tym miejscu gorąco apeluję: kochani rodzice, nie zwalniajmy dzieci z WF-u, nie róbmy im tego! Jeżeli sami uprawiacie sport albo dopiero chcecie zacząć, weźcie swoje dziecko ze sobą na trening. Nie zostawiajcie go w domu. Najlepszy prezent, jaki kupiłem mojemu synowi, to nie był wcale nowy telefon, tylko drążek do podciągania. Kiedy zaczynał rok temu, potrafił podciągnąć się raz, a teraz robi to dziesięć razy. Róbmy właśnie takie rzeczy. Małymi krokami do przodu i przede wszystkim wspólnie. Jeżeli dzieci połkną tego bakcyla, będą aktywne przez całe życie. Niestety, my jako dorośli też mamy z tym problem i często zaniedbujemy własną aktywność fizyczną. Inwestujemy więc czas i środki, aby na nowo przywrócić tę modę na sport w Polsce - zaznaczył Rutnicki.
Codzienna aktywność fizyczna to jeden filar, ale nic tak nie napędza masowej wyobraźni, jak wielkie sportowe imprezy. Szef resortu przypomniał, jak potężnym impulsem dla rozwoju kraju mogą być międzynarodowe turnieje najwyższej rangi.
- Poprzez sport promujemy nasz kochany kraj. Pamiętamy, że Euro 2012 było wielkim kołem zamachowym dla polskiej gospodarki. W tym roku mieliśmy już mistrzostwa świata w lekkoatletyce, przed nami jeszcze mistrzostwa Europy w siatkówce plażowej, a w przyszłym roku czeka nas kolejna wielka impreza - mistrzostwa świata w siatkówce. Naszym ostatecznym celem jest jednak organizacja największego wydarzenia na świecie, czyli igrzysk olimpijskich. Chcemy je zorganizować właśnie po to, by na nowo obudzić w Polakach wielką modę na sport - orzekł minister.
Marzenie o ugoszczeniu najlepszych sportowców świata w Polsce wymaga potężnych nakładów, perfekcyjnej logistyki i narodowej zgody. Minister Rutnicki jest jednak głęboko przekonany, że Polska dysponuje już odpowiednim potencjałem gospodarczym oraz infrastrukturą, by z sukcesem rzucić wyzwanie największym potęgom.
- Czeka nas ciężka praca, ale mamy jasny plan, jak to wszystko zorganizować. Mamy po swojej stronie wiele atutów: wspaniałe miasta i pozycję 20. gospodarki świata. Dysponujemy fantastycznymi obiektami i nie mówimy tu tylko o Warszawie, ale też na przykład o Poznaniu, Krakowie czy Gdańsku. Mamy najnowocześniejsze stadiony w Europie i jesteśmy postrzegani na arenie międzynarodowej jako bardzo innowacyjny kraj. Wierzę, że jeśli podejdziemy do tego profesjonalnie, wzniesiemy się ponad wszelkie podziały polityczne i wspólnie wysuniemy naszą kandydaturę, to organizacja igrzysk olimpijskich w Polsce stanie się możliwa. Jestem głęboko przekonany, że nasza oferta będzie jedną z najpoważniejszych i ma ogromne szanse na ostateczne zwycięstwo - zakończył Rutnicki.

Przejdź na Polsatsport.pl


