Gospodarze MŚ pokonali Polaków! Biało-Czerwoni poddali mecz przed ostatnią partią
Reprezentacja Polski w curlingu przegrała ze Stanami Zjednoczonymi 3:8 w swoim dziewiątym występie na mistrzostwach świata 2026. Dla Biało-Czerwonych to już siódma porażka podczas trwającego mundialu. Podopieczni Jakuba Baresa poddali mecz po dziewięciu endach.

Od 27 marca do 4 kwietnia w amerykańskim Ogden trwają mistrzostwa świata w curlingu, w których 13 drużyn rywalizuje systemem "każdy z każdym" o bezpośredni awans do półfinałów (dla dwóch najlepszych ekip) lub udział w ćwierćfinałach (miejsca 3-6). Ze względu na niedawne igrzyska olimpijskie wiele federacji przysłało na turniej rezerwowe składy, co otwiera przed reprezentacją Polski ogromną szansa na świetny wynik. Biało-Czerwoni po raz pierwszy w historii uczestniczą w MŚ.
ZOBACZ TAKŻE: Mistrzostwa świata w curlingu. Gdzie obejrzeć mecze Polaków? Transmisja TV i stream online
Polacy dobrze weszli w to spotkanie, jednak po wygranym pierwszym endzie, w kolejnych partiach oddali rywalom aż cztery punkty z rzędu. Gospodarze turnieju co prawda przegrali piątą odsłonę 0:1, ale niedługo potem odskoczyli na 6:2. Mimo ambitnej walki o korzystny rezultat Biało-Czerwoni nie zdołali odrobić strat. Ostatecznie poddali mecz przed ostatnią partią, co oznacza dla nich już siódmą porażkę na tegorocznych mistrzostwach świata.
Przed naszymi reprezentantami jeszcze trzy mecze w formule "każdy z każdym". Podopieczni trenera Baresa zmierzą się kolejno ze Szwecją, Japonią i Chinami.
Warto przypomnieć, że historia męskich MŚ sięga 1959 roku. Turniej zadebiutował wówczas pod nazwą Scotch Cup, a w trzech pierwszych edycjach o trofeum rywalizowali wyłącznie Kanadyjczycy i Szkoci.

Polska - USA 3:8 (1:0, 0:1, 0:1, 0:2, 1:0, 0:2, 1:0, 0:1, 0:1, -)
Polska: Konrad Stych, Krzysztof Domin, Marcin Ciemiński, Bartosz Łobaza, Maksym Grzelka.
USA: John Shuster, Christopher Plys, Colin Hufman, Matt Hamilton, Aidan Oldenburg.
Przejdź na Polsatsport.pl

