Minimalna porażka na koniec turnieju! Polacy zakończyli udział w MŚ
Reprezentacja Polski przegrała z Chinami 5:6 w swoim ostatnim spotkaniu mistrzostw świata w curlingu w Ogden. Biało-Czerwoni, którzy już wcześniej zapewnili sobie pozostanie w elicie, zakończyli czempionat globu na 12. pozycji.

Od 27 marca do 4 kwietnia w amerykańskim Ogden trwają mistrzostwa świata w curlingu, w których 13 drużyn rywalizowało systemem "każdy z każdym" o bezpośredni awans do półfinałów (dla dwóch najlepszych ekip) lub udział w ćwierćfinałach (miejsca 3-6). Biało-Czerwoni po raz pierwszy w historii uczestniczyli w MŚ.
ZOBACZ TAKŻE: Cel osiągnięty. Polacy utrzymali się w elicie!
Spotkanie z Chińczykami było już ostatnim, które Biało-Czerwoni rozgrywali na MŚ. Wcześniej tego samego dnia podopieczni Jakuba Baresa ulegli 2:10 Japonii.
W potyczce z drużyną z Państwa Środka Polacy początkowo wyszli na prowadzenie (4:2). W drugiej części rywalizacji ich gra uległa wyraźnemu rozprężeniu. Dość powiedzieć, że w ostatnich pięciu endach wywalczyli tylko jeden punkt. Rywale także nie prezentowali wybitnie wysokiej formy, jednak zdołali zminimalizować stratę do jednego "oczka".
Wszystko musiało się zatem rozstrzygnąć w 10. endzie. Zmęczenie dawało się we znaki obu zespołom, które popełniały sporo błędów. Jako ostatni swój kamień wypuszczali Chińczycy. Nie zmarnowali szansy na zwycięstwo; wypchnęli kamień Polaków z okolic środka, czym zapewnili sobie zwycięstwo i jednocześnie siódme miejsce w całych MŚ.
Zawodnicy znad Wisły wygrali na czempionacie globu dwa mecze - najpierw rozprawili się z Niemcami, a później pokonali Norwegów. Pozostałe 10 meczów przegrali.
Dzięki tym wynikom, a także układzie w rywalizacji pozostałych drużyn, wiemy, że reprezentacja Polski wystąpi na mistrzostwach świata również w przyszłym roku. Biało-Czerwoni zapewnili sobie bowiem 12., zapewniającą utrzymanie w elicie, lokatę.
Szwecja, Kanada, Szkocja, Szwajcaria, Włochy i USA to zespoły, które po 17 sesjach meczów znalazły się w czołowej "szóstce" turnieju w amerykańskim Ogden City i zagrają o medale. Zgodnie z regulaminem, w piątek 3 kwietnia teamy z miejsc 3-6 rozegrają mecze w I fazie play-off (drużyny z miejsc 1-2 po round robin mają zapewniony udział w półfinale). Zwycięzcy awansują do półfinałów, które też odbędą się w piątek. Mecze o medale zaplanowano na sobotę.
Polska - Chiny 5:6 (0:0, 1:0, 0:2, 2:0, 1:0, 0:2, 0:0, 1:0, 0:0, 0:2)
Polska: Konrad Stych, Krzysztof Domin, Marcin Ciemiński, Bartosz Łobaza, Maksym Grzelka
Trener: Jakub Bares



