Cała Belgia mówi jednym głosem! Oto powód rozstania Świątek z Fissette’em

Hubert PawlikTenis

Iga Świątek niespełna dwa tygodnie temu ogłosiła rozstanie z trenerem Wimem Fissette’em. Nie podała jednak konkretnego powodu. Belgijscy dziennikarze oznajmili, że nie była to dla nich niespodzianka. - Moment rozstania jest wymowny - przekazał Christophe Moons w rozmowie z portalem Sport.pl.

Iga Świątek rozmawia z trenerem na korcie tenisowym, trzymając rakietę i piłki.
fot. AFP
Dlaczego Iga Świątek rozstała się z trenerem Fissette'em?

Świątek niedługo potem poinformowała fanów, że nawiązała współpracę z Francisco Roigiem, który w latach 2005-2022 był członkiem sztabu Rafaela Nadala i pomógł mu wywalczyć aż 22 tytuły wielkoszlemowe.

 

ZOBACZ TAKŻE: Koniec tajemnic! Świątek pokazała, jak i z kim spędza święta

 

Wracając do Fissette’a, trenował on Świątek przez półtora roku. Belgijscy dziennikarze nie byli jednak zaskoczeni, że ich współpraca dobiegła końca. Przyznali to w rozmowie ze Sport.pl.

 

- W ciągu ostatnich tygodni i miesięcy kilka czynników wskazywało na taką decyzję: brakowało wielkich zwycięstw i tytułów, a coraz więcej ekspertów, mediów, a nawet koleżanek Igi z kortu zaczęło o tym wspominać. Moment rozstania jest wymowny i ma sens - tuż przed startem sezonu na kortach ziemnych - oznajmił Christophe Moons z serwisu Tennis Plaza.

 

Tak samo uważa współpracownik Belgijskiego Związku Tenisowego, który dobrze zna Fissette’a, Filip Dewulf.

 

- Nie byłem zaskoczony tym ogłoszeniem, ponieważ czuło się, że w zespole i w wynikach coś nie idzie. Sama Iga mówiła, że nie jest do końca szczęśliwa na korcie. Zazwyczaj to trener jest tym, który jako pierwszy zostaje pociągnięty do odpowiedzialności - przekazał, dodając, że mimo wszystko była to "udana współpraca". Świątek po raz pierwszy w karierze wygrała przecież Wimbledon.

 

24-latka rozstała się z Belgiem, natomiast reszta sztabu pozostała bez zmian. Jaki mógł być zatem główny powód decyzji tenisistki?

 

- Skończyło się jak ostatnio z Wiktorowskim, co może wskazywać na fakt, że korekty techniczne wprowadzone przez Fissette’a nie zadziałały tak, jak planowano. Iga musi teraz odnaleźć zaufanie do własnej gry - podkreślił Moons.

 

Dewulf sądzi, że mogło chodzić o "chemię" w zespole.

 

- To trochę jak w społeczeństwie, gdzie młodzi ludzie często i szybko zmieniają pracę. W wysoce emocjonalnym i opartym na wynikach środowisku, jakim jest szczyt tenisowego świata, decyzje są czasem podejmowane bardzo szybko - powiedział.

 

- Myślę, że Iga nie potrzebowała wielu zmian w swojej grze. Uważam, że istniały przede wszystkim problemy na polu mentalnym, być może dlatego, że chemia w jej ekipie nie była już idealna? - podsumował.

 

Świątek powróci na kort już w dniach 13-19 kwietnia, kiedy odbędą się zawody w Stuttgarcie.

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie