Kacper Woryna zdobył Złoty Kask!
Kacper Woryna (Orlen Oil Motor Lublin) wygrał żużlowy turniej o Złoty Kask, będący jednocześnie Memoriałem Jerzego Szczakiela. W trakcie zawodów, które odbyły się w Opolu, ich zwycięzca tylko raz przyjechał na drugim miejscu, zaś cztery razy był pierwszy. Drugą lokatę zajął Dominik Kubera (Stelmet Falubaz Zielona Góra), a trzeci był Piotr Pawlicki Fogo Unia Leszno).

Po raz pierwszy żużlowcy walczyli od Złoty Kask w 1961 roku. Od 2021 patronem rywalizacji o to trofeum jest pierwszy polski indywidualny mistrz świata na żużlu Jerzy Szczakiel, który zmarł 1 września 2020 roku. Wychowanek Kolejarza Opole po złoty medal sięgnął w 1973 roku w Chorzowie.
ZOBACZ TAKŻE: Fornal w finale pucharu! Polski siatkarz czeka na rywala
W 2024 roku triumfował Bartosz Zmarzlik, zaś o jego zwycięstwie zadecydował bieg dodatkowy. Był w nim lepszy od Mateusza Cierniaka.
Inauguracyjny wyścig poniedziałkowych zawodów, rozgrywanych na obiekcie im. Mariana Spychały, był dobrą promocją żużla. Zmarzlik po starcie był trzeci. Po chwili udało mu się awansować na drugie miejsce, po czym zaczął gonić Piotra Pawlickiego. Na ostatnim okrążeniu przez chwilę wydawało się, że będzie pierwszy, ale ostatecznie to zawodnik Fogo Unii Leszno był górą w tym boju.
W drugim swoim starcie indywidualny mistrz świata wygrał i po tej serii startów miał pięć punktów, tyle samo co Paweł Przedpełski (Gezet Stal Gorzow) i Woryna. Nikt po ósmym wyścigu nie miał kompletu punktów.
Trzecia seria rozpoczęła się efektownie, ale nie z racji walki na torze. Zaraz po starcie do dziewiątego wyścigu przestał jechać motocykl Grzegorz Zengoty, a po chwili zaczął się palić. Szybko jednak podjęto akcję gaśniczą i nic poważnego się nie wydarzyło.
Piękny boj stoczyli Woryna ze Zmarzlikiem w 11. wyścigu. Ostatecznie najszybszy był pierwszy z wyżej wymienionych i po trzech seriach był samodzielnym liderem z ośmioma punktami. Woryna był najlepszy także w swoim czwartym i piątym starcie i ostatecznie triumfował w imprezie.
Niespodzianką jest fakt, że poza podium znalazł się Zmarzlik. Co prawda był najlepszy w 15. wyścigu, ale nieoczekiwanie w 19. dopiero czwarty. Ostatecznie w turnieju zajął czwartą lokatę.
Zawodnicy, którzy wywalczyli pierwsze trzy miejsca uzyskali prawo startu w eliminacjach do cyklu Grand Prix w 2027 r. (zaś do mistrzostw Europy Paweł Przedpełski, Maciej Janowski, Przemysław Pawlicki, Damian Ratajczak).
Przejdź na Polsatsport.pl
