W Święta Wielkanocne fanów piłki nożnej doszła tragiczna wiadomość. Zmarł legendarny piłkarz
W Święta Wielkanocne kibicami Lechii Gdańsk wstrząsnęła smutna wiadomość o śmierci Zbigniewa Kowalskiego, czyli jednej z legend Lwów Północy. Z Lechią świętował m.in. Puchar i Superpuchar Polski w 1983 roku. Zmarł w nocy 4. na 5. kwietnia. Miał 67 lat.

Kim był Zbigniew Kowalski?
Zbigniew Kowalski urodził się 20 grudnia 1958 roku w Warszawie, jednak z rodziną szybko wyemigrował na Pomorze. Pierwsze kroki w piłce stawiał w drużynach młodzieżowych Ogniwa Sopot. Później trafił do juniorów Lechii Gdańsk i to z nią świętował największe sukcesy.
Zbigniew Kowalski grał na pozycji pomocnika i niemal całą karierę zawodniczą oraz trenerską spędził na Pomorzu. Zawodnik ten pochodził ze sportowej rodziny. Jego ojciec był pięściarzem Legii Warszawa. Po zakończeniu kariery zatrudnił się w gdańskim Bimecie, co wpłynęło na emigrację całej rodziny nad Zatokę Gdańską.
Największe sukcesy w Lechii Gdańsk
Zbigniew Kowalski zadebiutował w Lechii Gdańsk pod koniec lipca 1977 roku w meczu Pucharu Polski przeciwko Stali Stalowej Woli. W klubie z Gdańska grał w latach 1977-1984, dzięki czemu na zawsze zapisał się złotymi głoskami w jego historii.
W 1983 roku świętował zdobycie Pucharu i Superpucharu Polski, czyli jednych z największych sukcesów w dziejach Lechii Gdańsk. Do tego wziął udział w legendarnym dwumeczu z Juventusem, po którym Lechia odpadła z europejskich pucharach po wynikach 2:3 i 0:7.
Ostatnie spotkanie w barwach gdańskiego klubu Zbigniew Kowalski rozegrał w 1984 roku. Łącznie zanotował 76 oficjalnych spotkań, w których strzelił sześć goli.
Trenował GTS Pruszcz Gdański
W ostatnim czasie Zbigniew Kowalski trenował GTS Pruszcz Gdański, czyli klub występujący w niższych ligach na Pomorzu. Na oficjalnym profilu tego klubu w mediach społecznościowych pojawiło się pożegnanie trenera. Podkreślono pozytywną energię Zbigniewa Kowalskiego, pasję oraz miłość do piłki nożnej, którą skutecznie przekazywał zawodniczkom i zawodnikom z Pruszcza Gdańskiego. Trenował też inne pomorskie kluby, w tym Gedanię Gdańsk.
Zmarł po długiej walce z chorobą
Zbigniew Kowalski od kilku lat zmagał się z poważną chorobą. Na ten moment nie poinformowano o szczegółach ceremonii pogrzebowej. Kondolencje rodzinie zmarłego złożyli już przedstawiciele Lechii Gdańsk oraz Lechii Gdańsk Oldboys.
Przejdź na Polsatsport.pl
