Remis Realu. "Królewscy" czekają na Barcelonę
Piłkarze Realu Madryt zremisowali u siebie z Gironą 1:1 w 31. kolejce hiszpańskiej ekstraklasy. "Królewscy" tracą sześć punktów do Barcelony Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego, która w sobotę podejmie Espanyol.

We wtorek na Estadio Santiago Bernabeu Real przegrał z Bayernem 1:2 w pierwszym ćwierćfinałowym meczu Ligi Mistrzów i jest w trudnym położeniu przed rewanżem w Monachium.
ZOBACZ TAKŻE: Jagiellonia znów bez zwycięstwa. Dziesiąty remis w sezonie
Sytuacja drużyny trenera Alvaro Arbeloi w lidze hiszpańskiej również jest nieciekawa. 4 kwietnia Real przegrał na Majorce 1:2, a Barcelona wygrywając z Atletico Madryt 2:1 zwiększyła swoją przewagę i umocniła się na czele tabeli.
Po dwóch porażkach z rzędu piłkarze Realu mierzyli się z dużą presją. W pierwszej połowie piątkowego meczu z Gironą nie padły bramki. Strzelecką niemoc w 51. minucie przełamał Urugwajczyk Federico Valverde. Radość kibiców gospodarzy nie trwała długo. W 62. min wyrównał Francuz Thomas Lemar.
Gracze Realu oddali dziewięć celnych strzałów, a piłkarze Girony - dwa. Dobrze spisywał się argentyński bramkarz gości Paulo Gazzaniga.
Prowadząca w La Liga Barcelona ma 76 pkt, a drugi Real - 70. Girona z 38 pkt zajmuje 12. miejsce i ma bezpieczną przewagę nad strefą spadkową.
"Królewscy" 36 razy zdobyli mistrzostwo Hiszpanii. Ostatnio w 2024 roku. Tytułu broni Barcelona.
Przejdź na Polsatsport.pl
