Siedem goli w Monachium! Poznaliśmy komplet półfinalistów Ligi Mistrzów

Bayern Monachium pokonał Real Madryt 4:3 w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym piłkarskiej Ligi Mistrzów. Tym samym Bawarczycy przypieczętowali awans do półfinału rozgrywek. O finał podopieczni trenera Vincenta Kompany'ego powalczą z Paris Saint-Germain.

Piłkarze Bayernu Monachium świętują zdobycie bramki, przytulając się na boisku.
fot: PAP
Piłkarze Bayernu Monachium

Już kilkanaście sekund po pierwszym gwizdku Manuel Neuer popełnił fatalny w skutkach błąd i oddał piłkę Ardzie Gulerowi, a ten bez problemu skierował ją do pustej bramki. Gospodarze odpowiedzieli jednak błyskawicznie. W szóstej minucie Aleksandar Pavlovic świetnie odnalazł się w polu karnym po dośrodkowaniu Joshuy Kimmicha z rzutu rożnego i doprowadził do wyrównania.

 

Na kolejnego gola kibice zgromadzeni na stadionie w Monachium czekali do 29. minuty. Wówczas z rzutu wolnego bezpośrednio na bramkę uderzył Guler - futbolówka poszybowała nad murem i wpadła w samo okienko. Bayern po raz kolejny nie złożył broni i ponownie odrobił straty. Tym razem na listę strzelców wpisał się Harry Kane, który wykorzystał znakomite podanie od Dayota Upamecano i z zimną krwią wykończył sytuację sam na sam z bramkarzem.

 

ZOBACZ TAKŻE: Iwanow: W życiu ważne są tylko chwile. Który z Polaków z europejskim trofeum?

 

Jak się okazało, to nie był koniec strzeleckich popisów w pierwszej połowie. Na trzy minuty przed przerwą Kylian Mbappe otrzymał świetne podanie w kontrataku od Viniciusa Juniora i po raz trzeci tego wieczoru pokonał golkipera gospodarzy.

 

W drugiej połowie, mimo że oba zespoły miały swoje okazje do zdobycia bramki, wynik przez długi czas nie ulegał zmianie. Pierwszoplanowe role odgrywali bramkarze obu drużyn, którzy raz za razem stawali na wysokości zadania i nie pozwalali rywalom na trafienia. Sytuacja zmieniła się w 86. minucie, kiedy to rezerwowy Eduardo Camavinga obejrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.

 

Ostatecznie to podopieczni trenera trenera Kompany'ego wykorzystali grę w przewadze i dopięli swego zaledwie na minutę przed upływem podstawowego czasu gry. Autorem gola został Luis Diaz po tym, jak świetnie zszedł z piłką do środka i uderzył zza pola karnego, a futbolówka po rykoszecie wpadła do siatki. To nie było jednak ostatnie słowo gospodarzy w tym spotkaniu, ponieważ w 95. minucie Michael Olise ustalił wynik końcowy na 4:3.

 

Po końcowym gwizdku nie obyło się bez kontrowersji. W wyniku zamieszania między zawodnikami obu drużyn czerwoną kartką ukarany został Guler.

 

W półfinale Bayern zmierzy się z Paris Saint-Germain, a więc obrońcą tytułu Ligi Mistrzów. W swoim ćwierćfinałowym dwumeczu paryżanie pewnie pokonali Liverpool 4:0 (2:0 i 2:0).

 

W drugim środowym ćwierćfinale Arsenal bezbramkowo zremisował ze Sportingiem Lizbona, jednak awansował do kolejnej fazy rozgrywek dzięki zaliczce z pierwszego spotkania (1:0 dla zespołu z Londynu).

 

Bayern Monachium - Real Madryt 4:3 (2:3) [pierwszy mecz - 2:1, awans: Bayern Monachium].

Bramki: Aleksandar Pavlovic 6; Harry Kane 38; Luis Diaz 89, Michael Olise 90+5 - Arda Guler 1, 29; Kylian Mbappe 42.

 

Bayern: Manuel Neuer - Josip Stanisic (46. Alphonso Davies), Dayot Upamecano, Jonathan Tah, Konrad Laimer - Joshua Kimmich, Aleksandar Pavlovic - Michael Olise, Serge Gnabry (61. Jamal Musiala), Luis Diaz - Harry Kane.

 

Real: Andriy Lunin - Trent Alexander-Arnold (90. Thiago Pitarch), Eder Militao, Antonio Rudiger, Ferland Mendy; Federico Valverde, Jude Bellingham, Brahim Diaz (62. Eduardo Camavinga) - Arda Guler (90. Franco Mastantuono); Vinicius Junior, Kylian Mbappe.

 

Żółte kartki: Josip Stanisic - Eder Militao, Antonio Rudiger, Eduardo Camavinga.

 

Czerwona kartka: Eduardo Camavinga (druga żółta, 86. minuta), Arda Guler (bezpośrednia, po końcowym gwizdku).

 

Sędziował: Slavko Vincic (Słowenia).

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie