Dla Milika był to drugi dublet w tym sezonie. Na dodatek pierwsza bramka była nieprzeciętnej urody.

 

- To był piękny gol. Oba uderzenia były podobne. Przy pierwszym trafieniu sam przeprowadziłem akcję, natomiast przy drugim dostałem fajne podanie od Amina Younesa. W całym poprzednim sezonie strzeliłem jedenaście goli w Eredivisie. Teraz już mam jedenaście i chcę więcej! - stwierdził reprezentant Polski w rozmowie z holenderskimi mediami.

 

21-latek ma nadzieję, że dzięki takim występom przekona trenera Franka de Boera, że warto cały czas na niego stawiać. Ostatnio nie było z tym najlepiej...

 

- W meczach z Feyenoordem Rotterdam i Groningen byłem poza podstawowym składem, więc ten mecz był dla mnie bardzo ważny. Minione tygodnie nie były łatwe. Muszę zrozumieć, że nie zawsze będę grał, chociaż to trudne. Kiedy gram w większości meczów, ale omijam spotkania z Feyenoordem czy PSV, to jest to frustrujące. Byłem zły, to normalne - podsumował Milik.

 

 

W załączonym materiale skrót meczu Ajax Amsterdam - Excelsior Rotterdam, w którym Arkadiusz Milik strzelił dwa gole.