Temat zagranicznych zawodników z polskimi korzeniami występujących z orzełkiem na piersi elektryzował nas już od czasów Emanuela Olisadebe, zaś bez przerwy trwają dywagacje nad kolejnymi możliwymi powołaniami, które miałyby wzmocnić nasz seniorski zespół. Jak widać, temat istnieje również w młodzieżowych reprezentacjach, gdzie gola strzela duet Riccardo-Marco.

Reprezentacja Polski do lat 17 mierzy się w turnieju kwalifikacyjnym do mistrzostw Europy grupy 7 z Czarnogórą, Serbią i Irlandią, będąc gospodarzem zawodów. Na stadionie Polonii Warszawa biało-czerwoni swoje zmagania rozpoczęli meczem z Czarnogórą i już na początku zdecydowanie ruszyli na swoich rywali.

Wynik udało się otworzyć już w szóstej minucie, kiedy błyskawiczny kontratak środkiem boiska zapoczątkował zawodnik Bayeru Leverkusen, Riccardo Grym. Młody pomocnik dograł do kolegi z Bundesligi, innego zawodnika z niemieckimi korzeniami - Marco Drawza, na co dzień reprezentującego barwy Hamburgera SV.

Prawoskrzydłowy mimo ostrego kąta spokojnie wykończył akcję, a nas może jedynie cieszyć, że zawodnicy zagranicznego pochodzenia decydują się reprezentować biało-czerwone barwy. Los okazuje się więc przekorny, a role stopniowo się odwracają: wszyscy doskonale znamy bowiem przypadki Łukasza Podolskiego i Miroslava Klose, którzy przez lata dawali wiele radości niemieckim kibicom.

Gol Marco Drawza w załączonym materiale wideo.