Na pytanie dotyczące obecnej formy Virtus.pro, MICHU, który wiele razy występował z Filipem ‘NEO’ Kubskim i resztą zespołu w roli stand-ina, odpowiedział bez najmniejszych wątpliwości:

 

Osobiście uważam, że Virtusi zrobili wielkie postępy w swojej grze. Widać to doskonale, gdy popatrzymy z perspektywy czasu na ich wcześniejsze tegoroczne występy. Chłopaki wczoraj wysoko przegrali z Na'Vi, ale to na pewno nie przekreśla ich szans na walkę o wygraną w całym turnieju. Sądzę, że w kolejnych meczach pokażą to, na co na prawdę ich stać. Mają wielu fanów stojących za nimi, których nie chcą zawieść i wierzę, że im się to uda.

 

Zawodnik wypowiedział się również specjalnie dla polsatsport.pl na temat swoich przeczuć co do przebiegu najbliższego spotkania ekipy Virtus.pro, której przeciwnikiem będzie G2 Esports:

 

Myślę, że Virtus.pro nie da sobie odebrać wygranej w tak ważnym meczu i to ze słabszą od siebie drużyną. Ponownie na tym turnieju nasi wygrają w pojedynku z G2, i to w tak samo dobrym stylu, w jakim pokonali ich na samym początku majora. Osobiście liczę na szybkie 2:0 dla polskiej formacji.