Piłka nożna

Kownacki: Nie chciałem naciągać sędziego na...

W czterech meczach rundy wiosennej blisko 20-letni gracz strzelił aż pięć goli, dlatego zainteresowanie zachodnich klubów jest uzasadnione. Zimą wiele wskazywało na to, że Kownacki może zasilić szeregi Fiorentiny. Działacze Lech prowadzili nawet, że odbyli wstępne rozmowy z włoskim klubem, ale ostatecznie "Kownaś" został w stolicy Wielkopolski. I jak widać wyszło mu to na dobre. Młody zawodnik decyduje o sile ofensywnej ekipy prowadzonej przez Nenada Bjelicę.

Wcześniej oprócz "Violi" zainteresowanie urodzonym w Gorzowie Wielkopolskim reprezentantem kadry U-21 przejawiały dwa kluby z Bundesligi: VfL Wolfsburg i Eintracht Frankfurt. Teraz znalazł się kolejny chętny na usługi Kowanackiego, czyli Stade Rennes. Klub, w którym jeszcze do niedawna z powodzeniem występował Kamil Grosicki, szuka przyszłościowego napastnika.

Kownacki w tym sezonie Lotto Ekstraklasy strzelił 8 goli w 16 spotkaniach oraz dorzucił dwa trafienia w rozgrywkach Pucharu Polski.