Kolejna walka Tybury miałaby się odbyć 18 listopada w Australii. Jak informuje nieoficjalnie portal Lowking.pl Polak zmierzy się z Markiem Huntem (13-11-1, 1 NC, 10 KO). Urodzony w Nowej Zelandii zawodnik ma za sobą bogatą przeszłość, walczył m.in. w nieistniejącej już organizacji Pride, gdzie toczył pojedynki z takimi legendami jak Fedor Emelianenko. W UFC , w której walczył z wieloma zawodnikami z czołówki, jest od 2010 roku. Ostatnim jego rywalem był Derrick Lewis, którego ” The Super Samoan” pokonał przez nokaut.

 

Dla Tybury byłaby to piąta walka w UFC. Pierwszy pojedynek, z Timothym Johnsonem przegrał, ale z ostatnich trzech starć wychodził zwycięsko i dzięki temu awansował na dziesiąte miejsce w rankingu kategorii ciężkiej. Hunt zajmuje obecnie szóstą pozycję. Informacje o walce Polaka nie są jeszcze potwierdzone, ale jeżeli miałoby do niej dojść, to Tybury zapewne nie zobaczymy na październikowej gali UFC w Gdańsku.