Do wyśrubowanego przez Lewandowskiego rekordu odniósł się Lubański. To on przez lata był najlepszym strzelcem w historii piłkarskiej kadry narodowej. W trakcie siedemnastu lat udało mu się strzelić 48 goli. "Lewy" zdobył wczoraj kolejno swoje 48., 49. i 50. trafienie, a dokonał tego w ciągu dziewięciu lat kariery reprezentacyjnej (Lubański - 75 meczów/48 bramek, Lewandowski - 90 meczów/50 bramek).

- Tacy zawodnicy jak Lewandowski pojawiają się raz na jakiś czas. Jest zawodnikiem światowej klasy, a dla reprezentacji jest zawodnikiem decydującym - stwierdził Lubański.

Legenda Biało-Czerwonych odniosła się również do podobieństw, które łączą go z aktualnym zawodnikiem Bayernu Monachium.

- Trudno porównać Lewandowskiego do mnie, jednak łączy nas to, że na pewno obaj byliśmy bardzo skutecznymi napastnikami - powiedział. - Różniliśmy się jednak w sposobie, stylu gry - jednocześnie zauważył Lubański.

Były piłkarz Górnika Zabrze nie ukrywa, że gdyby nie kontuzja kolana, jego kariera potrwałaby dłużej. Co za tym idzie, Lewemu nie byłoby tak łatwo pobić jego rekordu.

- Musiałem przerwać karierę przez kontuzję. Gdybym rozegrał więcej meczów, strzeliłbym więcej bramek od Lewandowskiego.

Mimo to Lubański docenił kunszt kapitana drużyny Adama Nawałki. Zauważył progres, którego Polak dokonał w przeciągu ostatnich lat spędzonych w niemieckiej Bundeslidze.

- Już W BVB było widać jego potencjał. Regularnie się rozwijał. Z kolei w Monachium Lewandowski stał się zawodnikiem światowej klasy, a swoje umiejętości potwierdził skutecznością.

Lubański stwierdził też, że "Lewemu" nadal brakuje nieco umiejętności, by zrównać się poziomem ze zdobywacami Złotych Piłek - Messim i Ronaldo.

 

Wypowiedzi Włodzimierza Lubańskiego w załączonym materiale wideo.