Gospodarze na prowadzenie wyszli już w 7. minucie. Po rzucie rożnym wykonanym przez Gorana Cvijanovicia piłkę z kilku metrów do bramki skierował Rymaniak. W 39. minucie fatalny błąd strzelca tego gola mógł kosztować Koronę bardzo wiele. Obrońca za lekko odgrywał piłkę do Zlatana Alomerovicia, a po jego interwencji futbolówka tak niefortunnie odbiła się od Łukasza Janoszki, że trafiła w słupek.

W drugiej odsłonie Zagłębie nie zmieniło swojej postawy na boisku, co poskutkowało małą ilością okazji. W 50. minucie ładnie uwolnił się spod opieki gospodarzy w polu karnym Patryk Tuszyński, ale jego strzał wylądował obok lewego słupka. Marzenia fanów "Miedziowych" zakończył jednak w 81. minucie Fabian Burdenski, który świetnie wykończył samodzielną akcję Elii Soriano. W debiutanckim meczu w roli szkoleniowca Zagłębia Mariusz Lewandowski musi więc uznać wyższość piłkarzy Lettierego, którzy kontynuują swoją świetną passę spotkań bez porażki.

 

W półfinale Pucharu Polski Korona zmierzy się z Arką Gdynia. W drugiej parze Górnik Zabrze zagra z Legią Warszawa. Spotkania rozegrane zostaną 28 marca i 18 kwietnia. Finał Pucharu Polski 2 maja na warszawskim PGE Narodowym.

 

Korona Kielce - Zagłębie Lubin 2:0 (1:0)

Bramki: Rymaniak 7, Burdenski 81

 

Korona Kielce: Zlatan Alomerović - Ken Kallaste, Djibril Diaw (83. Radek Dejmek), Adnan Kovacević, Bartosz Rymaniak - Fabian Burdenski, Jakub Żubrowski - Goran Cvijanović (66. Ivan Jukić), Mateusz Możdżeń, Łukasz Kosakiewicz - Elia Soriano (86. Nika Kaczarawa)

Zagłębie Lubin: Martin Polacek - Jakub Tosik (78. Dawid Pakulski), Lubomir Guldan, Sasa Balić, Aleksandar Todorovski - Adama Matuszczyk, Łukasz Janoszka, Jarosław Kubicki - Jakub Świerczok (84. Arkadiusz Woźniak), Filip Jagiełło (65. Krzysztof Janus), Patryk Tuszyński

Korona Kielce
Zagłębie Lubin
2:0
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z rewanżowego spotkania ćwierćfinału Pucharu Polski. Korona Kielce podejmuje Zagłębie Lubin. W pierwszym spotkaniu było 1:0.

Para Korony z Zagłębiem to jedyna rywalizacja dwóch ekip z LOTTO Ekstraklasy na poziomie ćwierćfinału Pucharu Polski. Wygraną w pierwszym spotkaniu piłkarze z województwa świętokrzyskiego zawdzięczają nie tylko sobie, ale i technologii VAR. Arbiter najpierw nie uznał trafienia Macieja Górskiego, ponieważ uznał, że padło ze spalonego. Po weryfikacji przyznał jednak, że bramka była prawidłowa.

Oto składy:

Korona: Zlatan Alomerović - Ken Kallaste, Djibril Diaw, Adnan Kovacević, Bartosz Rymaniak - Fabian Burdenski, Jakub Żubrowski - Goran Cvijanović, Mateusz Możdżeń, Łukasz Kosakiewicz - Elia Soriano

Zagłębie: Martin Polacek - Jakub Tosik, Lubomir Guldan, Sasa Balić, Aleksandar Todorovski - Adama Matuszczyk, Łukasz Janoszka, Jarosław Kubicki - Jakub Świerczok, Filip Jagiełło, Patryk Tuszyński

Obie ekipy mierzyły się już w tym sezonie trzykrotnie. Dwa razy w lidze, gdzie lepsze było Zagłębie (1:0) i padł remis (0:0) oraz w Pucharze Polski, kiedy Korona zwyciężyła 1:0.

Ten mecz to debiut trenerski dla szkoleniowca Zagłębia Lubin Mariusza Lewandowskiego, który zastąpił na tym stanowisku Piotra Stokowca.

Mecz poprzedzony został minutą ciszy dla Janusza Wójcika, którego dziś pochowano w Warszawie.

Rozpoczęła Korona!

Nakładką potraktował jednego z gospodarzy Janoszka. Wolny dla Korony na własnej połowie.

Spokojnie rozgrywa piłkę na własnej połowie Korona.

Bardzo składna akcja gospodarzy zakończyła się na dośrodkowaniu Kallaste. Na rzut rożny wybił Polacek.

I GOL DLA KORONY!!! Po dośrodkowaniu Cvijanovicia piłkę z kilku metrów wpakował do siatki Rymaniak!

Piłkę przejmuje Zagłębie chcące zacząć odrabiać pracy. Niezbyt dobre dośrodkowanie zakończone wybiciem na aut Kovacevicia.

Alomerovicia anemicznym strzałem z lewego skrzydła próbował zaskoczyć Świerczok. Bramkarz łapie pewnie piłę.

Za mocne dośrodkowanie Rymaniaka wybija na aut Zagłębie.

Za lekko podawał Tuszyński i rusza z atakiem pozycyjnym Korona.

Za wysokie i za głębokie dośrodkowanie Rymaniaka wyłapuje Polacek.

Na prawym skrzydle totalnie niekryty został Kosakiewicz, ale jego dośrodkowanie przeczytane przez gości.

Ostro w walce o piłkę potraktował teraz Rymaniak Janoszkę. Chwila przerwy.

Piłkarze wznowili już grę. Z dystansu nieczysto w piłkę trafił Jagiełło. Futbolówka dla Korony.

Jak na razie żadna z ekip nie potrafi zaznaczyć wyraźnej przewagi.

Bardzo ostre wejście Diawa wyprostowaną nogą w Tuszyńskiego. Miedziowi domagali się czerwonej kartki, jest tylko żółta.

Niegroźny strzał Burdenskiego z około szesnastu metrów broni Polacek.

Znów ostro potraktowany Tuszyński! Winowajcą Możdżeń, tym razem jednak bez kartki. Wolny z prawego sektora boiska.

Niezbyt dobre dośrodkowanie zakończone przejęciem piłki przez gospodarzy.

Lubinianie się jednak nie poddają i znów przechwycili piłkę. Przy linii motywuje swoich podopiecznych nowy trener Mariusz Lewandowski.

Przez jeden z ostatnich pojedynków główkowych o chwilę przerwy poprosił krwawiący Balić.

Jest opatrywany już poza boiskiem, a piłkarze wznawiają grę.

Niepotrzebny faul Janoszki na wyprowadzającym piłkę Rymaniaku.

Dobre dośrodkowanie Cvijanovicia i po zamieszaniu w polu karnym piłka dla Zagłębia.

Kolejny zawodnik krwawi. Korona przez chwilę zagra bez Diawa.

Katastrofalne dośrodkowanie Tuszyńskiego z prawej flanki ląduje za bramką Korony.

Sprytnym prostopadłym podaniem popisał się teraz Tuszyński, ale świetnie interweniuje Rymaniak, który przecina piłkę.

Co za błąd Rymaniaka! Za lekko odgrywał piłkę do Alomerovicia, piłka po interwencji bramkarza odbija się od Janoszki i trafia w słupek! Masę szczęścia mieli teraz gospodarze.

Bardzo dobra akcja Zagłębia zakończona strzałem Świerczoka z ok. szesnastu metrów. Rożny dla piłkarzy z Dolnego Śląska.

Po dośrodkowaniu Todorovskiego niecelnie uderza głową Janoszka.

Dwie minuty dolicza do pierwszej odsłony sędzia.

Akcja Todorovski - Świerczok - Jagiełło zakończona wrzutką i dobrą interwencją Diawa.

Koniec pierwszej połowy. Połowy, w której ogromny krok w kierunku awansu do półfinału zrobili piłkarze Gino Lettierego.

Zagłębiu, choć pięciokrotnie próbowało ono strzałów (przy dwóch próbach Korony), wyraźnie brakuje pomysłu, którym mogliby zaskoczyć dyrygowaną przez Rymaniaka defensywę. Przerwa to czas dla Lewandowskiego, który już w swoim debiucie zostaje przez swoich piłkarzy postawiony w bardzo trudnej sytuacji. By marzyć jeszcze o awansie, musi znacznie przyczynić się w przerwie do zmiany obrazu gry ofensywnej Miedziowych. "Lewy" ma dziś wsparcie od samego Szachtara Donieck, którego barwy reprezentował w latach 2001-2010.

 

Grę wznowili piłkarze z Lubina. Obie ekipy wyszły na boisko w takich samych składach.

Na prawym skrzydle pokazał się Janoszka, ale czekając na piłkę znajdował się na spalonym.

Szybka kontra Zagłębia. Dośrodkowanie z prawej flanki wybija jednak Rymaniak.

Ładnie uwolnił się spod opieki gospodarzy w polu karnym Tuszyński, ale jego strzał ląduje obok lewego słupka. Dobry impuls dla Zagłębia.

Uwolnić się od piłkarzy Lettierego próbował też Świerczok, ale... zrobił to nieprzepisowo i dostał żółtą kartkę.

Strzał Cvijanovicia z wolnego zatrzymuje się na murze złożonym z zawodników Lewandowskiego.

Rozpędza teraz atak Korony ofensywnie grający Rymaniak. Aut dla gospodarzy.

Po dośrodkowaniu w pole karne uderzać próbował nie kto inny jak Rymaniak, ale piłka po nieczystym trafieniu w piłkę zdecydowanie mija bramkę Polacka.

Bardzo nieudolnie próbuje teraz przedzierać się pod pole karne Alomerovicia Zagłębie. Obrońcy Korony zatrzymują niegroźne poczynania ofensywne gości bez problemów.

Kontra Miedziowych zakończona "główką" Tuszyńskiego. Pewnie łapie golkiper Korony.

Faulowany na połowie kielczan Matuszczyk. Piłkę mają przyjezdni.

Na boisku w ekipie przyjezdnych melduje się Krzysztof Janus, który zastępuje Jagiełłę. W Koronie z kolei Ivan Jukić za Cvijanovicia.

Poniosło teraz Diawa. Piłkę lecącą na wysokości kostek próbował przyjąć klatką. Strata i kontra Zagłębia kończy się jednak tylko rzutem rożnym.

Świetna okazja dla piłkarzy z Dolnego Śląska! Piłka po podaniu głową Tuszyńskiego trafia w poprzeczkę!

Spokojny okres tego spotkania. Tym gorzej dla Zagłębia, które musi ruszyć do ataku jeśli nadal myśli o awansie do półfinału. Kwadrans do końca.

Szybka kontra lubinian zakończona okazją Janusa, którego w ostatniej chwili powstrzymał na dziesiątym metrze jeden z defensorów Korony!

Dobre dośrodkowanie Todorovskiego do Świerczoka! Ten uderza głową, ale obok lewego słupka!

GOL!!! Burdenski kończy marzenia kibiców Zagłębia!

Sprawna akcja Soriano kończy się pod nogami 26-letniego Niemca, który dostał piłkę niekryty w polu karnym i podwyższył na 2:0.

Mamy trzy zmiany. Za Diawa na placu gry melduje się Radek Dejmek, za Soriano Nika Kaczarawa, a za Tosika 19-letni Dawid Pakulski.

Niegroźnie uderza po rożnym "główką" Janoszka. Alomerović łapie piłkę po koźle.

Mamy małe spięcie, które kończy sędzia Stefański żółtymi kartkami dla Todorovskiego i Kovacevicia.

Arbiter dolicza 3 minuty.

Z kontrą po niegroźnej akcji gości próbowała wychodzić Korona, ale przerwał to sędzia Stefański. Koniec meczu!

Kielczanie dołączają do Górnika Zabrze, Legii Warszawa i Arki Gdynia, którzy już wcześniej zapewnili sobie awans do 1/2 Pucharu Polski.

Nie był to zbyt udany debiut Lewandowskiego w roli trenera. Korona, choć nie zagrała wybitnego meczu, potrafiła wykorzystać nieliczne okazje, które sobie stworzyła i zasłużenie awansowała do kolejnej rundy Pucharu.

Dziękujemy za wspólnie spędzony czas i życzymy dobrej nocy!