Zenit Kazań udanie rozpoczął Klubowe Mistrzostwa Świata, rozbijając w pierwszym meczu Personal Bolivar z Argentyny 3:0. Jedni z główych faworytów do końcowego triumfu podkręcali tempo w odpowiednim momencie, odskakiwali na kilka punktów i już nie dawali wyrwać sobie bezpiecznego prowadzenia. Jedną z główych armat był oczywiście Wilfredo Leon, który zdobył trzynaście punktów.

Kubańczyk z polskim paszportem jest jednak w stanie grać jeszcze lepiej. Tuż po meczu został wywołany przez Marcina Lepę do wywiadu. Dziennikarz Polsatu Sport chyba nie spodziewał się, że Leon będzie w stanie tak dobrze wypowiedzieć się w języku polskim!

- To jest nasz pierwszy mecz. Gramy dalej, to był tylko pierwszy mecz, mieliśmy tutaj tylko dwa treningi, więc było nieco skomplikowanie, ale zobaczymy, co będzie dalej!

- W Kazaniu pracujemy nad tymi elementami: atak, blok. To był nasz eksperyment i w mojej opinii wyszło dobrze.

- PGE Skra może być trudnym rywalem, bo gra u siebie. To będzie trudna gra i najlepszy mecz w tej grupie! My chcemy po prostu wygrać - powiedział.

Jak widać Leon jest już gotowy do reprezentowania polskich barw nie tylko, jeśli chodzi o aspekty czysto siatkarskie.

Wywiad Leona w języku polskim w załączonym materiale wideo.