- Ja w swoim życiu pierwszy raz brałem udział w takim spotkaniu. Chciałbym pochwalić moich zawodników, że wytrzymali fizycznie. Dzień wcześniej zmierzyliśmy się z Jastrzębiem, które grało systemem "1-4”. To najtrudniejsza taktyka, przeciwko której się gra. Kosztuje dużo sił - stwierdził po wywalczeniu Pucharu Polski Gusow.

 

Szkoleniowiec GKS-u docenił też postawę swoich hokeistów, którzy kolejny raz potrafili odrobić straty. Wczoraj gonili wynik w spotkaniu przeciwko GKS-owi Jastrzębie.

 

- Cieszy mnie, że wczoraj przegrywając 0:2 potrafiliśmy wygrać, a dzisiaj nie poddaliśmy się przy stanie 1:3. To świadczy, że moja drużyna ma charakter. Chciałbym podziękować panu trenerowi Rohackowi za bardzo dobry mecz. To jest mój pierwszy tytuł wywalczony w Polsce, a chciałbym ich mieć więcej - zakończył trener.