Amerykanie zajęli czwarte miejsca w tegorocznej edycji Ligi Światowej i Pucharze Wielkich Mistrzów, a także odnotowali zwycięstwo w mistrzostwach strefy NORCECA. Amerykanie zapewnili sobie również awans do tegorocznego siatkarskiego mundialu.

 

Środkowy rozegrał bardzo solidny sezon w reprezentacji Stanów Zjednoczonych, za co został doceniony. Po raz pierwszy, w jego kraju, wybrano go najlepszym siatkarzem roku. Być może wpływ na to miała zmiana roli zawodnika w kadrze narodowej. Jeszcze niedawno był zawodnikiem, który miał za zadanie wchodzić na boisko w trakcie meczu i dawać impuls do walki swojej ekipie. Teraz jest podstawowym elementem układanki trenera Johna Sperawa.

 

Smith bardzo dobrze czuje się w Polsce. Aktualnie reprezentuje barwy Aluronu Virtu Warty Zawiercie, która rozgrywa swój pierwszy sezon w PlusLidze. Poprzedni rok amerykański środkowy spędził w Czarnych Radom.

 

33-letni siatkarz nie może doczekać się mistrzostw świata. Jego marzeniem jest także wzięcie udziału w kolejnych już igrzyskach olimpijskich w Tokio w 2020 roku.