Conte jeździ Nissanem Juke, a więc autem klasy średniej. Zarabiający setki tysięcy funtów miesięcznie Włoch z pewnością nie odczuje kosztu naprawy, ale cała sytuacja mogła skończyć się tragicznie dla jego kolegi Steve'a Atkinsa, dyrektora komunikacji w Chelsea.

- Nagranie z kamery przemysłowej wyglądało dramatycznie. Widać Steve'a idącego koło auta Conte. Nagle na samochód spada masa szkła, które rozbija się na tysiące kawałków. Steve, jak można sobie wyobrazić, był dość roztrzęsiony - zdradził jeden z pracowników klubu brytyjskiemu dziennikowi "The Sun".

Według relacji tabloidu, szklany stół spadł z pierwszego piętra klubowego budynku w wyniku silnego podmuchu wiatru. Wartość szkód szacowana jest na "tysiące funtów". Obok Conte swoje samochody parkują dyrektorzy londyńskiego klubu, ale ucierpiał tylko pojazd 48-letniego Włocha.