Gortat na parkiecie przebywał 24 minuty i trafił trzy z siedmiu rzutów z gry oraz dwa z trzech wolnych. Dorobek polskiego środkowego uzupełnia osiem zbiórek, dwa bloki i jedna asysta. Popełnił też jeden faul.

 

Raptors (44-17) to aktualnie najlepsza drużyna na Wschodzie. Kanadyjski klub z ostatnich 11 spotkań wygrał 10, ale pokonanie "Czarodziejów" nie przyszło mu łatwo. Od początku meczu inicjatywa należała bowiem do gospodarzy.

 

Zespół Gortata szybko osiągnął 14-punktowe prowadzenie, jednak z czasem mecz się wyrównał. Remis na tablicy wyników widniał jeszcze na nieco ponad cztery minuty przed ostatnią syreną, ale w końcówce zdecydowanie lepiej zaprezentowali się goście.

 

W zwycięskiej drużynie najlepszy był DeMar DeRozan - 23 punkty. Wśród Wizards na wyróżnienie zasługują Otto Porter Jr. i Bradley Beal; zdobyli odpowiednio 24 i 23 pkt. Kolejny mecz zespół Gortata rozegra w niedzielę, we własnej hali ze sklasyfikowaną tuż za nim ekipą Indiana Pacers (35-27).

 

Konferencji Zachodniej przewodzą koszykarze Houston Rockets (48-13), którzy tej nocy odpoczywali. Drugie miejsce zajmuje Golden State Warriors (49-14). Obrońcy tytułu wygrali na wyjeździe z Atlanta Hawks 114:109, a po 28 pkt zdobyli dla nich Kevin Durant i Stephen Curry.

 

Najgorsza obecnie jest natomiast ekipa Memphis Grizzlies (18-43). W piątek doznała 12. porażki z rzędu, tym razem u siebie z Denver Nuggets 102:108.