36-letni Federer wyróżniony został nie tylko za sukcesy sportowe, ale i działalność charytatywną. Jego fundacja, założona wraz z żona Mirką w 2003 roku, przeznaczyła już ponad 36 mln dolarów na edukację i sport dzieci w sześciu krajach afrykańskich. - Roger wie, że skuteczna filantropia jest jak wielki tenis. Wymaga dyscypliny i czasu. Dzień, w którym zakończy karierę będzie smutnym dla wszystkich fanów, ale z drugiej strony będziemy czerpać pociechę wiedząc, że jest zaangażowany w uczynienie świata bardziej sprawiedliwym - napisał Gates o fenomenalnym tenisiście.

 

Szwajcar, obecnie drugi w światowym rankingu tenisistów, jest rekordzistą po względem zwycięstw w turniejach wielkoszlemowych wśród singlistów. Ma ich 20, a ostatni wywalczył w styczniu w Melbourne pokonując w finale Australian Open Chorwata Marina Cilica. W całej karierze zwyciężył w 97 turniejach, a z 20 tytułów wielkoszlemowych sześć wywalczył w Australii (2004, 2006, 2007, 2010, 2017, 2018).

 

Federer obecnie zrezygnował ze startów na kortach ziemnych i przygotowuje się do rywalizacji na nawierzchni trawiastej. Oznacza to, że ponownie - trzeci raz z rzędu - zabraknie go we French Open (przed dwoma laty z paryskiego turnieju wyeliminowała go kontuzja). Powrót do rywalizacji planuje 11 czerwca, kiedy rozpocznie się turniej na trawie w Stuttgarcie.