- Za osiem tygodni rozpoczną się krajowe rozgrywki, za dziesięć – Ligi Mistrzów. Na razie nie myślimy o tym, co nas czeka we wrześniu, koncentrujemy się na najbliższym zadaniu, by dobrze przepracować okres przygotowawczy - zapowiedział szkoleniowiec.

Po zdobyciu tytułu wicemistrza Polski, 4 czerwca zawodnicy Orlen Wisły zakończyli sezon 2017/2018. Sime Vici, Valentin Ghionea, Maciej Gębala i Gilberto Duarte odeszli z klubu. Szeregi "Nafciarzy" miał opuścić także Mateusz Piechowski, który podpisał kontrakt z hiszpańskim Naturhouse La Rioha, ale okazało się, że jednak zostaje w Płocku.

Na pierwszy trening 23 lipca powinni się stawić: Renato Sulic, Ondrej Zdrahala, Ziga Mlakar oraz trzech wychowanków Orlen Wisły: Mateusz Góralski i kończący wiek juniora Paweł Kowalski i Damian Woźniak.

Płocczanie nie spotkają się 23 lipca w pełnym składzie. Tomasz Gębala po zakończeniu rehabilitacji po zerwaniu więzadeł krzyżowych wróci do treningów dopiero w styczniu 2018, a Nemanja Obradovic nie będzie gotów na początek rozgrywek ligowych, dlatego klub rozgląda się za dodatkowymi wzmocnieniami. Są konkretne nazwiska, ale na razie prezes SPR Wisła Płock Adam Wiśniewski nie chce ich zdradzać.

- Możemy na ten cel przeznaczyć pewną kwotę i w ramach tej kwoty będziemy szukać zawodnika, który by nam odpowiadał. Niemniej trener podjął się pracy z zawodnikami, których ma obecnie do dyspozycji - zapewnił Adam Wiśniewski.

Zawodnicy Orlen Wisły mają się stawić w Orlen Arenie 23 lipca. Przez cały czas okresu przygotowań będą trenować na własnych obiektach, poza Płock wyjadą jedynie na turniej i mecze kontrolne. Na 11 sierpnia zaplanowano pojedynek kontrolny z Gwardią Opole, a w dniach od 17 do 19 sierpnia, udział w mocno obstawionym turnieju Szczypiorno Cup w Kaliszu. Na ostatni weekend miesiąca wyznaczono terminy dwóch sparingów, odbędzie się wtedy także prezentacja drużyny na następny sezon. Kibice będą mieli okazję poznać także nowego trenera Xavi Sabate.

Trener jest już myślami w okresie przygotowawczym swojego nowego zespołu.

- Zawsze będziemy grać żeby wygrać. Jako nowy trener wprowadzę nowy system, ale będę bazował na tym, czego nauczyłem się od innych szkoleniowców. Przed nami osiem tygodni przygotowań do pierwszego ligowego spotkania i dziesięć do Ligi Mistrzów, musimy zdążyć zrealizować nakreślony plan - wyjaśnił.

O rozgrywkach krajowych, nie chciał rozmawiać, za to chętnie ocenił rywali w grupie D Ligi Mistrzów.

- Wcale nie będzie tak łatwo wygrać każdy mecz. Jesteśmy w grupie D, ale zespoły, które tam grają też prezentują wysoki poziom. Uważam, że w naszej grupie są zespoły, które grają naprawdę dobry handball, choćby Ademar de Leon, Elverum, czy Bukareszt. Wiemy, że w Lidze Mistrzów wszystko może się zdarzyć, ale my musimy przede wszystkim skupiać się na sobie. Zawsze w swojej pracy koncentruję się na najbliższym meczu, nie zastanawiam się nad tym, co czeka nas za kilka tygodni, czy miesięcy. Najważniejsze jest to, co przed nami - wyjaśnił swoją filozofię Xavi Sabate.

Rozgrywki krajowe mają rozpocząć się w pierwszy weekend września, spotkanie pierwszej kolejki Ligi Mistrzów zaplanowano na 12 – 16 września. Pierwszym wyjazdowym przeciwnikiem Orlen Wisły będzie Elverum Handball, mistrz Norwegii. Tydzień później płocczanie zagrają w Orlen Arenie.