Po kilku tygodniach treningów i meczów towarzyskich Polacy dostali od trenera Vitala Heynena dwa dni wolnego. W sobotę zaś zebrali się na kilka ostatnich treningów.
 
"Wszyscy zawodnicy o godz. 16 zameldowali się w Nowym Dworze Mazowieckim. Tam zjedliśmy wspólnie podwieczorek, a potem odbył się dwuczęściowy trening – na siłowni i na hali. Wszyscy są zdrowi i zadowoleni. Stresu przed mistrzostwami jeszcze nie widać" – relacjonował cytowany na stronie Polskiego Związku Piłki Siatkowej kierownik reprezentacji Mariusz Szyszko.
 
W niedzielę, w pierwszej części dnia, biało-czerwonych czeka jeszcze rozruch. Potem zaś udadzą się w podróż na miejsce rozgrywania meczów grupy D.
 
"Z Polski wylatujemy po godz. 14. W Bułgarii najpierw lądujemy w Sofii, skąd potem czeka nas drugi przelot do Warny. W hotelu mamy być po godz. 21. Niedzielę całą spędzimy w podróży" - zaznaczył Szyszko.
 
W niedzielę odbędą się dwa mecze otwarcia MŚ z udziałem współgospodarzy imprezy - Bułgarzy zagrają w Warnie z Finami, a ekipa Italii w Rzymie z Japończykami.
 
Zespół Heynena udział w turnieju rozpoczną środowym pojedynkiem z Kubańczykami. Potem czekają ich jeszcze mecze z Portoryko, Finlandią, Iranem i Bułgarią.
 
Wszystkie informacje o siatkarskich MŚ 2018: TUTAJ