Bartosz Kurek będzie na meczu Trefla z ONICO, przyjdź i zdobądź autograf - tak piątkowe spotkanie w Ergo Arenie reklamują jego organizatorzy. Najlepszy siatkarz mistrzostw świata zakończył właśnie treningi z drużyną z Gdańska, bo podpisał umowę z jej najbliższym rywalem. Kurek w tym spotkaniu nie zagra, ale pojawi się w hali i podczas rozgrzewki będzie rozdawać autografy i pozować do zdjęć z kibicami.
 
Nowy zawodnik ONICO od niedzieli do czwartku trenował z Treflem Gdańsk i poszukiwał nowego klubu. Wcześniej rozwiązał kontrakt ze Stocznią Szczecin, która ma problemy finansowe i nie wypłacała pensji siatkarzom. 
 
Piątkowy mecz jest bardzo ważny dla obu zespołów, bo prawdopodobnie do końca sezonu zasadniczego będą one rywalizować o miejsce w czołowej szóstce, dające prawo gry w play-off PlusLigi. Drużyna z Warszawy, której prezesem jest były libero Trefla Piotr Gacek, ma cztery punkty więcej od żółto-czarnych, ale jeden mecz rozegrany więcej. Dlatego w przypadku zwycięstwa gdańszczanie zwiększą swe szanse na wyprzedzenie klubu ze stolicy w ligowej tabeli. A każdy punkt jest teraz wyjątkowo cenny, bo stającej na skraju przepaści Stoczni grozi wycofanie z rozgrywek. Jeżeli do tego dojdzie, to wyniki jej meczów zostaną anulowane, a dla gdańszczan oznacza to stratę trzech punktów.
 

ONICO Warszawa po udanym początku sezonu wyraźnie zwolniło tempo. Po niedawnych porażkach z PGE Skrą Bełchatów i ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, oraz zwycięstwie nad GKS-em Katowice drużyna ze stolicy zajmował siódme miejsce w tabeli PlusLigi. Trefl był tuż za nią. Jedno spotkanie rozegrane awansem wywindowało warszawian na trzecią pozycję, jednak gdy liczba meczów wyrówna się, mogą oni znów wypaść poza czołową szóstkę.  

 

Ostatni mecz z Treflem Gdańsk warszawianie rozegrali w styczniu i byli jego gospodarzami. ONICO zwyciężyło wtedy 3:0 w setach do 16, 18 i 18, więc bardzo wyraźnie. Od tego momentu w obu drużynach doszło jednak do licznych zmian, w piątek spotkają się wiec zupełnie inne drużyny.

 

– Wiemy, że mecz w Gdańsku będzie trudny. Rywale mają bardzo dobrego skrzydłowego – Macieja Muzaja, wygrali ostatnio sporo spotkań. U siebie zagrywają dobrze, to bardzo solidny i konsekwentny zespół. Musimy zneutralizować ich najmocniejsze punkty – powiedział Rafael Rodrigues de Araújo, atakujący ONICO.

Gdańszczanie mają w rękach jeszcze jeden atut, mecz rozegrają w bardzo lubianej przez nich Ergo Arenie. Początkowo mieli rywalizować z ONICO w sopockiej hali 100-lecia, ponieważ na sobotę była zaplanowana gala Tiger Fight Night. Przełożono ją jednak na marzec 2019 roku i Ergo Arena jest dostępna dla siatkarzy. Można powiedzieć, że Trefl wraca do domu.  

 

Transmisja meczu Trefl Gdańsk - ONICO Warszawa w Polsacie Sport o godzinie 20.30