Rafał Tataruch: Andżelika Wójcik to trudna osoba, która pokłóciła się ze wszystkimi trenerami

Andżelika Wójcik była 11., Martyna Baran 17., a Kaja Ziomek-Nogal 6. w łyżwiarskim sprincie na 500 metrów podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. Wygrała Holenderka Femke Kok. Po biegu, w wywiadzie dla Eurosportu, Andżelika Wójcik zrzuciła winę na swoje gorsze miejsce na przygotowania, w których nie miała trenera i była pozostawiona sama sobie, przeciwko czemu zaprotestował prezes PZŁS Rafał Tataruch. - Andżelika Wójcik to trudna osoba, pogubiona treningowo, która pokłóciła się ze wszystkimi możliwymi trenerami - powiedział prezes Tataruch w rozmowie z Marcinem Lepą, wysłannikiem Polsatu Sport na igrzyska.