Polka zderzyła się z rzeczywistością turnieju. Iga Świątek musiała przełknąć gorycz decyzji

Iga Świątek

Choć Iga Świątek to bezsprzecznie wybitna tenisistka i jedna z największych gwiazd w cyklu WTA, to jednak nie wszystko zawsze idzie po jej myśli. Przekonała się o tym podczas Australian Open, gdy organizator odrzucił jej prośbę dotyczącą godziny rozegrania meczu z Maddison Inglis. O co chodziło?

Iga Świątek z torbą tenisową i sprzętem filmowym na korcie.
fot. AFP
Iga Świątek po wygranym meczu Australian Open

Iga Świątek chciała grać wcześniej


W IV rundzie Australian Open 2026 Iga Świątek mierzyła się z kwalifikanktą Maddison Inglis z Australii. Spotkanie zaplanowano na 26 stycznia. Polka liczyła na to, że będzie mogła rozegrać je już w trakcie australijskiego dnia, nie musząc czekać do sesji wieczornej. Dzięki temu w przypadku zwycięstwa zyskałaby cenny czas na przygotowania do ćwierćfinału. Wystosowała więc zapytanie do organizatorów z prośbą o rozegranie spotkania w we wcześniejszych godzinach.


Rozmowy trwały bardzo długo


Rozmowy dotyczące ustalenia harmonogramu gier trwały bardzo długo. Z jednej strony Iga Świątek chciała grać wcześniej. Z drugiej nadawca Kanał 9 chciał, aby spotkanie rozegrano w sesji wieczornej w prime time, dzięki czemu więcej kibiców mogłoby zobaczyć grę australijskiej tenisistki.


Ostatecznie stacja telewizyjna postawiła na swoim i spotkanie zaplanowano na sesję wieczorną. Podyktowane było to potrzebami Australijczyków oraz samego turnieju. Władze Australian Open chcą, aby najlepsi gracze świata grali w godzinach największej oglądalności telewizji, co zapewnia im większe wpływy z kontraktów sponsorskich.


Prośba Polki została odrzucona. Grała w prime time


Prośba Polki dotycząca preferencji godziny rozegrania meczu z Maddison Inglis została odrzucona. Tym samym pozostało jej wyjść na kort w prime time i zrobić swoje.


Wiceliderka rankingu WTA pokazała charakter i wielkie umiejętności. W niewiele ponad godzinę rozprawiła się z niżej notowaną rywalką, pewnie meldując się w ćwierćfinale turnieju wielkoszlemowego w Melbourne. Spotkanie zakończyło się wynikiem 6:0, 6:3.


O której mecz z Rybakiną?


Polka już szykuje się do ćwierćfinałowego starcia z Kazaszką Jeleną Rybakiną. W pojedynku o półfinał zmierzą się rakiety rozstawione z numerem 2 i 5. Stawka jest bardzo wysoka i co ciekawe, mecz nie odbędzie się w sesji wieczornej. Tym razem Iga Światek zagra w środku australijskiego dnia, ponieważ jej ćwierćfinał zaplanowano na 1:30 czasu polskiego.


To ważna informacja dla polskich kibiców, którzy chcąc oglądać popisy naszej tenisistki. Będą musieli zarwać noc z 27 na 28 stycznia. Wierzymy, że będzie warto i to Iga Świątek zamelduje się w półfinale turnieju.

 

Iga Świątek zagra z Jeleną Rybakiną w ćwierćfinale Australian Open
Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl
AO: Iga Świątek vs Jelena Rybakina. Kto w półfinale?

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie