Gol Lewandowskiego w El Clasico! Pomógł Barcelonie sięgnąć po trofeum
FC Barcelona po raz 16. w swojej historii sięgnęła po Superpuchar Hiszpanii. W wielkim finale podopieczni Hansiego Flicka pokonali Real Madryt 3:2. Ważną cegiełkę do triumfu dołożył Robert Lewandowski, który wpisał się na listę strzelców. Dla polskiego napastnika był to już dziesiąty gol w bieżącym sezonie w barwach klubowych.

Początek meczu był wyrównany, ale pierwszy cios zadała "Blaugrana". W 36. minucie meczu Real popełnił błąd przy wyprowadzaniu piłki z własnej połowy, co bezlitośnie wykorzystali zawodnicy z Katalonii. Futbolówka trafiła do Raphinhi, który po udanym dryblingu w sytuacji jeden na jeden z obrońcą, pewnym strzałem otworzył wynik spotkania.
To był jednak dopiero początek emocji. Końcówka pierwszej części gry była prawdziwym koncertem w wykonaniu obu ekip. Najpierw błysnął Vinicius Junior - Brazylijczyk z łatwością ograł Julesa Kounde, zbiegł do środka i doprowadził do wyrównania. Remis nie utrzymał się jednak długo. Zaledwie dwie minuty później Robert Lewandowski zrobił użytek z genialnego podania Pedriego na wolne pole i popisał się efektowną "podcinką" nad wychodzącym z bramki Thibautem Courtoisem.
ZOBACZ TAKŻE: Klub reprezentanta Polski sięgnął po puchar! Prestiżowe zwycięstwo w derbach
"Królewscy" odpowiedzieli jednak błyskawicznie po stałym fragmencie gry. Dean Huijsen wyskoczył najwyżej w polu karnym, ale trafił tylko w słupek. Przytomnością i dobrym ustawieniem wykazał się jednak Goncalo Garcia, który dopadł do odbitej piłki i umieścił ją w bramce.
W drugiej połowie obie drużyny długo nie potrafiły znaleźć sposobu na trafienie do siatki. Przełamanie nastąpiło dopiero w 73. minucie. Raphinha oddał strzał, przy którym niefortunnie się poślizgnął, ale futbolówka po rykoszecie od obrońcy Realu i tak wylądowała w bramce. Tuż po tej sytuacji na boisku pojawił się wracający po kontuzji Kylian Mbappe.
W końcówce spotkania arbiter był zmuszony sięgnąć po czerwoną kartkę. Frenkie de Jong brutalnie zaatakował kolano Mbappe wślizgiem. Sędzia Munuera nie miał żadnych wątpliwości i natychmiast wyrzucił Holendra z boiska.
Dla "Dumy Katalonii" to już 16. triumf w Superpucharze Hiszpanii w historii. Dodatkowo, była to 105. wygrana Barcelony w ramach derbów El Clasico. Co ciekawe, Katalończykom brakuje już tylko jednego zwycięstwa, by zrównać się w bilansie bezpośrednich starć z Realem, który ma na swoim koncie 106 wygranych.
Dla Roberta Lewandowskiego była to dziesiąta bramka w tym sezonie w barwach klubowych. Kapitan reprezentacji Polski przebywał na murawie do 66. minuty, kiedy to ustąpił miejsca Ferranowi Torresowi. Wojciech Szczęsny z kolei cały mecz obejrzał z ławki rezerwowych.
FC Barcelona - Real Madryt 3:2 (2:2)
Bramki: Raphinha 36, 73; Robert Lewandowski 45+4 - Vinicius Junior 45+2; Goncalo Garcia 45+6.
Barcelona: Joan Garcia - Jules Kounde, Pau Cubarsi, Eric Garcia (83. Gerard Martin), Alejandro Balde - Fermin Lopez (66. Dani Olmo), Frenkie de Jong, Pedri - Lamine Yamal (90+3. Ronald Araujo), Raphinha (83. Marcus Rashford) - Robert Lewandowski (66. Ferran Torres).
Real: Thibaut Courtois - Federico Valverde (67. Arda Guler), Raul Asencio, Dean Huijsen (76. David Alaba), Alvaro Carreras - Eduardo Camavinga (85. Dani Ceballos), Aurelien Tchouameni, Jude Bellingham - Rodrygo, Gonzalo Garcia (76. Kylian Mbappe), Vinicius Junior (82. Franco Mastantuono).
Żółte kartki: Eric Garcia, Pedri - Raul Asencio, Federico Valverde, Alvaro Carreras.
Czerwona kartka: Frenkie de Jong (90+1).
Sędziował: Jose Luis Munuera Montero (Hiszpania).
Przejdź na Polsatsport.pl
