Koniec passy Barcelony. Pierwsza porażka od listopada! Lewandowski bez gola

Real Sociedad pokonał Barcelonę 2:1 w spotkaniu 20. kolejki La Ligi. Porażka ta przerwała imponującą serię 11 zwycięstw z rzędu podopiecznych Hansiego Flicka. Robert Lewandowski pojawił się na boisku w 63. minucie, jednak nie wpisał się na listę strzelców. Wojciech Szczęsny całe spotkanie spędził na ławce rezerwowych.

Piłkarz w pomarańczowej koszulce z czarnymi rękawiczkami zakrywa twarz dłońmi, wyrażając frustrację.
fot: PAP
Lamine Yamal (FC Barcelona)

W pierwszej połowie piłka lądowała w siatce aż pięciokrotnie, jednak sędziowie uznali tylko jedno trafienie. Emocji nie brakowało od samego początku - już w pierwszych dwóch minutach obie drużyny stworzyły sobie stuprocentowe sytuacje. Co ciekawe, aż cztery gole nie zostały uznane z powodu pozycji spalonej (trzy z nich strzelili gracze Barcelony). System VAR interweniował również w sytuacji, gdy sędzia Jesus Gil Manzano podyktował rzut karny dla "Blaugrany" w doliczonym czasie gry. Analiza wykazała jednak, że wcześniej jeden z podopiecznych Hansiego Flicka był na spalonym.

 

ZOBACZ TAKŻE: Były trener Legii "znalazł drużynę". Sześciokrotny mistrz kraju

 

Ostatecznie jedyną bramkę zdobytą zgodnie z zasadami dopisali na swoje konto gospodarze. Mimo przewagi gości, Baskowie wyprowadzili skuteczną kontrę - dośrodkowanie Goncalo Guedesa na gola zamienił Mikel Oyarzabal. Bohaterem pierwszej połowy był jednak Alex Remiro. Bramkarz Realu popisał się kilkoma świetnymi interwencjami, dzięki czemu to zawodnicy z San Sebastian schodzili na przerwę w lepszych nastrojach.

 

Druga połowa również rozpoczęła się z wysokiego "C". Już na początku Dani Olmo miał doskonałą okazję na gola, jednak z bliskiej odległości trafił w słupek i zmarnował szansę na wyrównanie. W 63. minucie na boisku zameldował się Robert Lewandowski, który zmienił Ferrana Torresa. Razem z kapitanem reprezentacji Polski z ławki wszedł Joao Cancelo. Dla Portugalczyka był to pierwszy występ w barwach "Blaugrany" po powrocie do zespołu.

 

"Lewy" miał okazję wpisać się na listę strzelców chwilę po wejściu na boisko, ale po jego strzale głową znowu świetnie w bramce zareagował Remiro. Golkiper gospodarzy skapitulował dopiero w 70. minucie, kiedy to Marcus Rashford wykorzystał kapitalne podanie Lamine Yamala i uderzeniem głową doprowadził do wyrównania. Goście nie nacieszyli się jednak remisem zbyt długo. Zaledwie minutę później zamieszanie w polu karnym Barcelony wykorzystał Goncalo Guedes, który trafił do siatki i przywrócił prowadzenie ekipie z San Sebastian.

 

"Blaugrana" atakowała, jednak jej akcje nie przynosiły efektu bramkowego. Najbliżej szczęścia był Jules Kounde, ale po jego strzale piłka odbiła się od poprzeczki. W samej końcówce, po kolejnej w tym meczu analizie VAR, Carlos Soler obejrzał czerwoną kartkę za brutalny wślizg na Pedrim.

 

Wojciech Szczęsny całe spotkanie spędził na ławce rezerwowych.

 

"Duma Katalonii" wciąż jest liderem La Ligi, jednak jej przewaga nad drugim w tabeli Realem Madryt stopniała do zaledwie jednego punktu. Porażka ta przerwała również imponującą serię 11 zwycięstw z rzędu ekipy trenera Flicka.

 

Real Sociedad - FC Barcelona 2:1 (1:0)

Bramki: Mikel Oyarzabal 32, Goncalo Guedes 71 - Marcus Rashford 70.

 

Real: Alex Remiro - Jon Aramburu (82. Duje Caleta-Car), Jon Martin, Igor Zubeldia, Sergio Gomez (69. Aihen Munoz) - Takefusa Kubo (69. Ander Barrenetxea), Benat Turrientes (58. Jon Gorrotxategi), Carlos Soler, Brais Mendez (58. Alvaro Odriozola) - Goncalo Guedes, Mikel Oyarzabal.

 

Barcelona: Joan Garcia - Jules Kounde (85. Roony Bardghji), Pau Cubarsi (85. Gerard Martin), Eric Garcia, Alejandro Balde (63. Joao Cancelo) - Pedri, Frenkie de Jong, Dani Olmo (63. Marcus Rashford) - Lamine Yamal, Ferran Torres (63. Robert Lewandowski), Fermin Lopez.

 

Żółte kartki: Benat Turrientes, Jon Aramburu, Igor Zubeldia - Eric Garcia, Robert Lewandowski, Fermin Lopez.

 

Czerwona kartka: Carlos Soler (86. minuta).

 

Sędziował: Jesus Gil Manzano (Hiszpania).

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie