Barcelona już wybrała następcę Lewandowskiego. "Jego czas dobiegł końca"
Robertowi Lewandowskiemu po sezonie wygasa kontrakt z FC Barcelona. Wciąż nie wiadomo, czy go przedłuży. Z tego względu w Barcelonie rozważają wszystkie opcje, w tym kupno nowego napastnika. Według argentyńskich mediów sprawa jednego z nich jest już rozwiązana, a sam zawodnik podjął decyzję.

Julian Alvarez to gwiazda Atletico Madryt, który do drużyny Diego Simeone przeszedł dwa sezony temu za 75 milionów euro z Manchesteru City. Argentyński napastnik jest gwiazdą "Los Rojiblancos" i szykuje się do następnego kroku w swojej karierze.
ZOBACZ TAKŻE: Kto nowym trenerem Realu Madryt? Dwie legendy skreślone z listy
Tym ma być Barcelona, do której Alvarez miałby trafić po mistrzostwach świata. Pewnym tego jest argentyński dziennikarz Hugo Balassone ze stacji Radio de la Red.
- Według moich informacji Julian Alvarez będzie grał w FC Barcelonie. Arsenal był nim zainteresowany. Jego czas w Atletico Madryt dobiegł końca. To nie był dla niego dobry sezon. Uważa, że jego kariera potrzebuje drużyny, która może dać mu tytuł. Motywacją Juliana jest przejście do drużyny, która może zdobyć mistrzostwo. To prawda, że Atletico Madryt może wygrać Puchar Króla, ale nie był to krok, którego się spodziewał. Mogę to potwierdzić, Julian Alvarez po Mistrzostwach Świata będzie grał w jednej z najlepszych drużyn na świecie - przekazał dziennikarz.
Kontrakt Alvareza z Atletico wygasa wraz z końcem sezonu 2029/2030, więc można oczekiwać, że ekipa z Madrytu zażąda dużych pieniędzy. Nieoficjalnie mówi się o kwocie 70 milionów euro, co dla Barcelony może być pewnym kłopotem, znając sytuację finansową klubu. W razie niepowodzenia alternatywą miałby być Dusan Vlahović z Juventusu.
Oba warianty nie są dobrą wiadomością dla Roberta Lewandowskiego. Wciąż nie wiadomo, czy 37-latek przedłuży kontrakt z Dumą Katalonii, a wybór jednego z wyżej wspomnianych napastników spowodowałby rychłe odejście z klubu kapitana reprezentacji Polski.
Przejdź na Polsatsport.pl
