Kontuzja Lewandowskiego wyjdzie mu na dobre? "W Barcelonie mogą się zastanowić"
Robert Lewandowski ostatnio doznał kontuzji, przez co nie znalazł się w kadrze meczowej Barcelony na rewanżowe starcie z Atletico Madryt w Pucharze Króla. Według Sebastiana Chabiniaka, ta absencja może dobrze wpłynąć na pozycję kapitana reprezentacji Polski w "Dumie Katalonii".

Lewandowski doznał kontuzji podczas rywalizacji z Villarrealem. Jak poinformował klub ze stolicy Katalonii, "Lewy" złamał kość oczodołu.
Przez to kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski nie pojawił się na murawie w rewanżowym starciu z Atletico Madryt w półfinale Pucharu Króla. Chociaż "Duma Katalonii" wygrała na swoim boisku 3:0, to nie awansowała do finału. Zespół ze stolicy Hiszpanii w pierwszym meczu zwyciężył bowiem 4:0.
ZOBACZ TAKŻE: Matty Cash kontuzjowany! Co ze zdrowiem reprezentanta Polski?
Na temat absencji "Lewego" podczas wtorkowego starcia w programie Polsat Futbol Cast dyskutowali Przemysław Iwańczyk i Sebastian Chabiniak. Według drugiego z wymienionych ekspertów, nieobecność Polaka może dobrze wpłynąć na jego pozycję w Barcelonie.
- Mecz z Atletico paradoksalnie może być pozytywny dla Roberta Lewandowskiego. Brakowało takiej osoby jak "Lewy", żeby wszedł nawet na 20-25 minut. Wiemy, że jest kontuzjowany - pęknięty oczodół. Wrócił do treningów w specjalnej masce. Prawdopodobnie będzie gotowy, żeby wrócić na mecz z Athletikiem Bilbao w najbliższy weekend. W razie czego Robert Lewandowski zagra w masce, nie ma pozwolenia, żeby ryzykować - ocenił.
Przypomnijmy, że kontrakt Lewandowskiego z "Blaugraną" ma zakończyć się 30 czerwca 2026 roku. Nadal nie wiadomo, co z przyszłością polskiego napastnika.
- W Barcelonie po takim meczu mogą się zastanowić nad kontraktem Lewandowskiego. Dzisiaj, gdy spojrzymy na rynek, to trudno jest znaleźć napastnika, który da Barcelonie sto procent gwarancji kilkudziesięciu goli w sezonie, a to dawał "Lewy". Harry'ego Kane'a jeszcze z Bayernu nie wyciągną. Lewandowski właśnie w takim meczu chociaż na kwadrans by się przydał. Brakowało dziewiątki - podsumował Chabiniak.
Całość rozmowy w załączonym materiale wideo.



