Bramkarz bohaterem Barcelony! Lewandowski zdjęty w przerwie
FC Barcelona pokonała 1:0 Rayo Vallecano w spotkaniu 29. kolejki ligi hiszpańskiej. Gola dla "Dumy Katalonii" zdobył Ronald Araujo. Świetną postawą wykazał się również bramkarz gospodarzy - Joan Garcia, który zanotował kilka ważnych interwencji. Robert Lewandowski wyszedł w podstawowym składzie i spędził na murawie 45 minut. Wojciech Szczęsny oglądał rywalizację z ławki rezerwowych.

W niedzielne południe FC Barcelona przystępowała do kolejnego spotkania ligowego. W ramach 29. kolejki "Duma Katalonii" gościła na Camp Nou Rayo Vallecano. W wyjściowej jedenastce gospodarzy znalazł się Robert Lewandowski. Wojciech Szczęsny usiadł na ławce rezerwowych.
ZOBACZ TAKŻE: A jednak zostaje w Barcelonie! Nowa umowa ogłoszona. "Jest bardzo szczęśliwy"
Pierwszą dogodną okazję na zdobycie bramki już w drugiej minucie mieli przyjezdni. Carlos Martin oddał strzał z pola karnego w prawy dolny róg, jednak świetną interwencję zanotował Joan Garcia, chroniąc swój zespół przed utratą gola.
W kolejnych fragmentach rywalizacji, jak można było się spodziewać, inicjatywę przejęła Barcelona. W 13. minucie groźną próbę podjął Raphinha, lecz piłka minęła lewy słupek.
Efekty przyszły natomiast w 24. minucie. Z rzutu rożnego dośrodkował Joao Cancelo, a Ronald Araujo skierował piłkę główką do siatki, trafiając od prawego słupka.
W 36. minucie gorąco zrobiło się pod bramką Barcelony. Andrei Ratiu wylądował na murawie po starciu w "16" z Ferminem Lopezem. Zawodnicy Rayo domagali się rzutu karnego, ale sędzia Adrian Cordero nakazał grać dalej.
Ostatecznie piłkarze zeszli do szatni przy rezultacie 1:0 dla "Blaugrany". Tym samym swój występ zakończył Lewandowski. Napastnika reprezentacji Polski w przerwie zmienił Ferran Torres.
Druga część spotkania także przebiegała pod dyktando podopiecznych Hansiego Flicka. Swoich szans szukali Lamine Yamal czy Fermin Lopez. Obaj jednak nie mogli znaleźć drogi do bramki strzeżonej przez Augusto Batallę.
Po godzinie zmagań do głosu znów doszli goście. Najpierw blisko trafienia był Alvaro Garcia, lecz na posterunku był Joan Garcia. Kilkadziesiąt sekund później pod poprzeczkę uderzał Unai Lopez. Ponownie jednak fantastycznie zachował się golkiper Barcelony.
Rayo nadal naciskało. W 83. minucie gola zdobyć mógł Pacha, ale znacząco się pomylił. Pod koniec regulaminowego czasu gry znów wykazał się Joan Garcia. Tym razem powstrzymał Jorge de Frutosa.
Do końca wynik nie uległ już zmianie. Barcelona odniosła triumf 1:0 i zapisała na swoje konto ligowe kolejne trzy punkty.
Po 29 meczach "Duma Katalonii" ma w dorobku 73 "oczka" i znajduje się na fotelu lidera. Drugi Real Madryt ma 66 punktów i jeden rozegrany mecz mniej. "Królewscy" w niedzielę wieczorem podejmą na Santiago Bernabeu Atletico w derbach Madrytu.
FC Barcelona - Rayo Vallecano 1:0 (1:0)
Bramki: Ronald Araujo 24.
FC Barcelona: Joan Garcia - Ronald Araujo, Pau Cubarsi, Gerard Martin, Joao Cancelo (90. Xavi Espart) - Marc Bernal (61. Marc Casado), Pedri - Lamine Yamal (82. Marcus Rashford), Fermin Lopez (61. Dani Olmo), Raphinha - Robert Lewandowski (46. Ferran Torres). Trener: Hansi Flick.
Rayo Vallecano: Augusto Batalla - Andrei Ratiu, Florian Lejeune, Pathe Ciss, Pep Chavarria - Pedro Diaz (59. Jorge de Frutos), Oscar Valentin (46. Pacha) - Carlos Martin (46. Alvaro Garcia), Gerard Gumbau (59. Unai Lopez), Fran Perez (82. Sergio Camello) - Isi Palazon. Trener: Inigo Perez.
Żółte kartki: Raphinha, Lamine Yamal, Pau Cubarsi - Oscar Valentin, Fran Perez, Pathe Ciss, Isi Palazon.
Sędzia: Adrian Cordero.
Przejdź na Polsatsport.pl
